Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Tomasz Terlikowski: Nie róbmy z chrześcijaństwa naszego islamu

Fotorzepa, Rafał Guz
Nie mam najmniejszych wštpliwoœci, że bez religii i religijnoœci Europa nie przetrwa. Jak dotšd wszystkie wielkie cywilizacje i kultury miały oparcie w sferze religijnej, a ufundowane były na sakralnym przeżywaniu rzeczywistoœci. I choć Europa jest dowodem, że na krótkš metę możliwe jest istnienie cywilizacji i kultur a- czy nawet antyreligijnych, to błędem byłoby uznanie, że jest to sytuacja, która może się utrzymać dłużej.

A najlepszym na to dowodem jest to, że – wiele na to wskazuje – wchodzimy właœnie w okres mocnego starcia o charakterze religijnym na Starym Kontynencie. Islam, którego wyznawcy dostrzegli opróżnione z wartoœci religijnych przestrzenie, przystšpił do ataku, i to nie tylko za sprawš imigrantów, ale również konwertytów, których pozyskuje wœród etnicznych Europejczyków. I nie odpuœci, dopóki albo nie zatrzyma go inna religijna siła (jak to ma miejsce na 50. równoleżniku, gdzie toczy się nieustanne starcie chrzeœcijaństwa i islamu), albo dopóki nie weŸmie wszystkiego.

Z tej perspektywy dla przetrwania Europy w formie choćby zbliżonej do tego, co znamy, niezbędne jest chrzeœcijaństwo. Bez niego, bez przywišzania do chrzeœcijańskiej tradycji i ewangelicznych wartoœci nie przetrwamy jako narody i wspólnota cywilizacyjna. Miękki liberalizm, nihilizm życiowy, konsumpcjonizm nie dostarczajš bowiem oparcia dla realnej walki o wartoœci czy przeciwstawienia się islamskiej determinacji. Albo więc – jak to niezmiernie mocno pokazywał kard. Joseph Ratzinger w znakomitym wykładzie „Europa Benedykta" – powrócimy do chrzeœcijaństwa albo... Europa przestanie istnieć. Wybór należy do nas, a konkretniej do elit, które obecnie Starym Kontynentem zarzšdzajš.

Ale, i to jest absolutnie kluczowe, nie można doprowadzić do tego, by chrzeœcijaństwo stało się czymœ w rodzaju naszego europejskiego islamu. W islamie rozdział między religiš a państwem, między przeżyciami religijnymi a interesem państwa, czy też œciœlej: muzułmańskiej wspólnoty politycznej, nie istnieje. To, co opłaca się z punktu widzenia Ummy (islamskiej wspólnoty), jest też dobre religijnie, a religijnoœć może zostać sprowadzona wyłšcznie do czynnika regulujšcego istnienie wspólnoty. Dla chrzeœcijanina takie myœlenie jest zwyczajnie niemożliwe. Sprowadzenie Ewangelii czy chrzeœcijaństwa do czynnika regulujšcego życie społeczne czy ratujšcego cywilizację byłoby w istocie uœmierceniem niepowtarzalnej wartoœci, jakš niesie ze sobš Ewangelia.

Zaangażowanie religijne, naturalna pobożnoœć to wszystko jest istotne, ale nie wyczerpuje daru, jakim jest Ewangelia. W niej najważniejsze jest bowiem to, że Bóg tak bardzo ukochał œwiat, że stał się człowiekiem, a nas zobowišzał do tego, byœmy w każdym widzieli obraz Boży. Inny, w tym także muzułmanin czy nawet terrorysta, sš dla nas umiłowanymi dziećmi Boga, i winniœmy im miłoœć, a nie nienawiœć.

Pięknie przypominał o tym kilka dni temu, gdy zamordowano kolejnych koptyjskich chrzeœcijan, koptyjski biskup Angaelos. – Jesteœcie kochani przez Boga, waszego Stwórcę, który stworzył was na Swój obraz i podobieństwo, i umieœcił was na Ziemi, byœcie czynili wielkie rzeczy, zgodnie z Jego planem dla całej ludzkoœci – podkreœlał. – Jesteœcie kochani przeze mnie i miliony takich jak ja nie za to, co robicie, ale za to, co możecie zrobić, jako cudowne stworzenia Boże, które zostały stworzone wraz z całš rzeczywistoœciš. Jesteœcie kochani, bowiem ja, i my, wierzymy w nawrócenie – dodał biskup.

A te jego słowa sš najlepszym przykładem tego, czym jest chrzeœcijaństwo. Warto więc pamiętać, że choć mamy prawo do obrony (nie tylko bezpoœredniej, ale także obrony naszej kultury), to tam, gdzie zaczyna się nienawiœć, chęć odwetu, tam gdzie nie ma miłoœci (tak, właœnie miłoœci) do nieprzyjaciół, tam kończy się chrzeœcijaństwo. A bez niego w istocie nie ma czego bronić!

PLUS MINUS


Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:


prenumerata.rp.pl/plusminus


tel. 800 12 01 95

ródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL