Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Platforma Obywatelska

#RZECZoPOLITYCE Sonik: Piarowski zabieg wiceministra Jakiego

rp.pl
Zaproponowany przez wiceministra Patryka Jakiego projekt ustawy reprywatyzacyjnej zapewne zmieni wiele w całej Polsce, ale mam wštpliwoœci: takš ustawę powinien prezentować premier - mówił poseł PO Bogusław Sonik.

Rozmowa rozpoczęła się od problemów reprywatyzacji w Krakowie. - Kraków to właœciwie nie reprywatyzacja, tylko oddawanie kamienic właœcicielom, przynajmniej tak to powinno wyglšdać. Po wojnie komuniœcie nie przejmowali kamienic w sposób uporzšdkowany, tylko wchodzili i zajmowali je, nie troszczšc się o żadne wpisy formalne. Po 1989 roku właœciciele zgłaszali się do sšdów i sšdy im te nieruchomoœci oddawały. Została jednak cała gama  nieruchomoœci o niejasnym statusie, szczególnie chodzi o mienie pożydowskie. Zaczęły grasować różnego rodzaju szajki, które wyłudzały kamienice. Posługiwano się papierami i pieczęciami, które ocalały we Lwowie. Pierwszy proces, w którym skazano takš szajkę, odbył się 15 lat temu - mówił poseł.

- Zaproponowany przez wiceministra Patryka Jakiego projekt ustawy reprywatyzacyjnej zapewne zmieni wiele w całej Polsce, ale mam wštpliwoœci: takš ustawę powinien prezentować premier. Nie wiem, czy to nie kolejny piarowski zabieg wiceministra - mówił Sonik. - Proszę pamiętać, że rok temu PO złożyła projekt ustawy reprywatyzacyjnej u marszałka Kuchcińskiego, ale nie nadano mu żadnego biegu. My również stoimy na stanowisku, że należy zakończyć ten proces: wyznaczyć ostateczny termin, do którego można zgłaszać roszczenia, okreœlić sposób zwrotów, zakazać sprzedaży kamienic z lokatorami.

 

Sonik przypomniał, że w Krakowie problem takich "sprzedanych" lokatorów dotyczy ponad 50 tysięcy osób, których, przez stopniowe podwyższanie czynszów wyrzucono z ich domów. - Centrum Krakowa staje się powoli wydmuszkš - mówił poseł. - W Krakowie mechanizm reprywatyzacyjny był inny niż w Warszawie - to prokuratura odrzucała skargi wyrzucanych lokatorów piszšc, że nie sš stronš, a sšdy wydawały różne dziwne wyroki, wyznaczano kuratorów dla 130-letnich ludzi. Zaniechania samorzšdów po 1989 roku polegały na tym, że nie zinwentaryzowano tych kamienic, nie powołano zespołu archiwistów, historyków, który oparłby się presji różnego rodzaju lobbystów, którzy wykazywali fałszywych spadkobierców - uważa Sonik.

- Nadmiar dobrobytu - duże œrodki finansowe z UE, ogromne inwestycje dotyczšce tramwajów i kolei miejskiej - powoduje rodzaj "hekatumby", jak się teraz modnie mówi. Dochodzi do tego pewna presja na miasto wywierana przez różne grupy miejskie, by utrudnić jazdę samochodem i wymusić przeniesienie się na komunikację miejskš. W sytuacji, gdy nie ma metra, to w takim mieœcie jak Kraków sytuacja jest nie do rozwišzania - tak Sonik tłumaczył paraliż komunikacyjny centrum Krakowa. - Problem pogłębiła likwidacja kilku tysięcy miejsc parkingowych w centrum miasta. Według mnie należy wprowadzić zakaz wjazdu do centrum samochodów starszych niż 10 lat, stworzyć strefę ograniczonego ruchu.

Kolejnš poruszanš kwestiš był krakowski smog. Ustawa antysmogowa prezentowana przez PO polega na radykalnym podejœciu do problemu - w samej Małopolsce należy zlikwidować 500 tys. palenisk, tzw. kopciuchów. Pieniędzy obecnie wystarcza na likwidację 10 procent rocznie. -  Nasza propozycja to przeznaczenie 0,5 proc. PKB, czyli ok. 8-9 mld zł na likwidację palenisk opracowanie przez samorzšdy metod, jakie posłużš do realizacji tego planu.

Antysmogowy plan Morawieckiego, jeden ze sztandarowych programów PiS prezentowany w styczniu tego roku został rozmyty. - W resorcie Morawieckiego wprowadzono rozporzšdzenie regulujšce jakoœć sprzedawanych kotłów, ale projektu na całoœciowš walkę ze smogiem nie ma - mówił Sonik. - Potrzebne jest centralne finansowanie, jasny plan dla gmin i niepozostawianie samorzšdów samym sobie.

O przygotowaniach do wyborów samorzšdowych Sonik mówił, że w kuluarach Sejmu nie pojawiły się żadne rewelacje dotyczšce planowanych przez PiS zmian w ordynacji wyborczej oprócz tych, które już zostały ujawnione.

Sonik zapewnił, że podczas zbliżajšcych się wyborów w PO również nie dojdzie do żadnych rewolucyjnych zmian w procedurach wyborczych - Nadal zostanš utrzymane metody demokratyczne - zapewnił.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL