PO o wycofaniu projektu opłaty paliwowej: To pokazuje, że opór Polaków ma sens

aktualizacja: 17.07.2017, 20:20
Jan Grabiec
Jan Grabiec
Foto: tv.rp.pl

Wycofanie się przez PiS z projektu ustawy, dotyczącego opłaty paliwowej pokazuje, że opór obywatelski ma sens - uważają politycy PO. Według nich, można realizować program budowy dróg lokalnych bez obciążania obywateli dodatkowymi daninami.

REDAKCJA POLECA
18.07.2017
Elżbieta Witek: My słuchamy ludzi
17.07.2017
Wiejska jak oblężona twierdza
17.07.2017
Fundusz Dróg Samorządowych. PiS wycofuje się z nowej opłaty paliwowej
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w poniedziałek PAP, że zapadła decyzja o wycofaniu projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Złożony przez grupę posłów PiS projekt, wprowadzał opłatę paliwową, z której miała być finansowana m.in. budowa dróg lokalnych.

"Cieszymy się, że ten projekt zostanie wycofany" - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie rzecznik Platformy Jan Grabiec. Przypomniał, że PO wnioskowała o to przed tygodniem w trakcie pierwszego czytania projektu w Sejmie, jednak jej wniosek został odrzucony. "Nie ma żadnego faktycznego uzasadnienia, by nakładać nowe podatki na Polaków" - mówił. Według niego, środki na budowę dróg są w budżecie państwa w Krajowym Funduszu Dróg, lecz nie są właściwie wykorzystywane.

"Opór społeczny ma sens. Masowe manifestacje, wystąpienia Polaków w ostatnich dniach w sprawie Sądu Najwyższego, emocje, które pojawiły się na ulicach polskich miast, które są w polskich domach i wśród kierowców, którzy dyskutują na temat podniesienia cen paliw, na szczęście przemówiły do PiS" - powiedział Grabiec.

Poseł PO Mariusz Witczak stwierdził, że za rządów Platformy i PSL bez podnoszenia podatków, a we współpracy z samorządami udało się wybudować 15 tys. km dróg lokalnych. Według Witczaka "problem PiS ze skutecznym budowaniem dróg lokalnych" polega na tym, że nie potrafi współpracować z samorządami i w ten sposób zagospodarować pieniędzy przeznaczonych na ten cel w budżecie państwa. Apelował o kontynuowanie programu budowy tzw. "schetynówek".

Zdaniem Witczaka wycofanie się z projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych "to nie jest akt dobrej woli ze strony PiS, bo intencje są złe". Jak mówił, "Jarosław Kaczyński ma złe intencje jeżeli chodzi portfele polskich obywateli i będzie chciał te portfele drenować". W jego ocenie PiS będzie chciał uzyskać od obywateli więcej pieniędzy niż daje w ramach np. programu 500 plus. Wskazał na propozycję podniesienia opłat za wodę oraz dodatkowych opłat za energię elektryczną.

W poniedziałek po południu odbyło się spotkanie władz Prawa i Sprawiedliwości. Jak poinformował PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński zapadła decyzja o wycofaniu projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych, który zakładał m.in. wprowadzenie nowej opłaty paliwowej. "Będziemy szukać innych metod na zgromadzenie środków potrzebnych na budowę (dróg). Na pewno nie będziemy sięgać do kieszeni obywateli" - powiedział PAP prezes PiS.

POLECAMY

KOMENTARZE