Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Płace

Fundusz Pracy: Firmy dopłacš do żłobków

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Już od przyszłego roku ma być więcej placówek. Majš być też o połowę tańsze.

Rodzic ma płacić za żłobek nie 990 zł, ale najwyżej 450 zł. Takie zmiany szykuje Ministerstwo Rodziny. Ma przybyć też miejsc opieki. Jest ich ok. 100 tys. Resort chce tę liczbę podwoić. Minister Elżbieta Rafalska na œrodowym œniadaniu prasowym potwierdziła, że œrodki na rozwój miejsc opieki żłobkowej po częœci będš pochodzić z Funduszu Pracy. Ułatwiš powrót matek do pracy, a więc służyć będš ich aktywizacji zawodowej.

Innego zdania sš pracodawcy.

– Z Funduszu Pracy można by dofinansowywać przeszkolenie i zatrudnianie opiekunów w żłobkach. Nie można natomiast finansować infrastruktury żłobkowej ani dopłacać rodzicom do czesnego – uważa prof. Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Chodzi o œrodki, które pracodawcy odprowadzajš od każdego pracownika w wysokoœci 2,45 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. Zgodnie z ustawš o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy majš być przeznaczane m.in. na zasiłki dla bezrobotnych, prace interwencyjne, szkolenie i przekwalifikowywanie bezrobotnych, rozwój poradnictwa i badania rynku pracy.

Profesor Męcina przyznaje, że gdy będzie więcej żłobków, kobietom łatwiej będzie wrócić do pracy. Pienišdze na żłobki powinny jednak pochodzić z budżetu ministerstwa, tak jak te na przedszkola sš w gestii resortu edukacji narodowej. A sprawa przeznaczenia œrodków z Funduszu Pracy na opiekę żłobkowš powinna być przedyskutowana na forum Rady Dialogu Społecznego.

– Nie jest tak, że jeœli mamy niskie bezrobocie, możemy zaprzestać aktywizacji zawodowej, a œrodki z Funduszu Pracy przeznaczać na inne cele. Szczególnie wspieranie zatrudnienia osób długotrwale pozostajšcych bez pracy wychodzi nam nie najlepiej – podkreœla prof. Męcina.

Zmiany wejdš w życie najprawdopodobniej od stycznia 2018 r.

– Chcemy zamknšć lukę między końcem urlopu rodzicielskiego a wiekiem przedszkolnym. Chcemy zapewnić miejsca opieki dla 30 proc. wszystkich dzieci, bo nie każdy rodzic chce z nich korzystać – twierdzi wiceminister Bartosz Marczuk.

Resort chce też zwiększyć liczbę dzieci przypadajšcš na jednego opiekuna. Teraz na jednego przypada oœmioro. Po zmianach może 10, a nawet 12 podopiecznych.

– Do żłobka sš zapisywane najczęœciej dzieci nieco starsze, nie kilkumiesięczne – uważa minister Rafalska. Jej zdaniem nie potrzebujš oddzielnej sypialni. W żłobku wystarczy więc jedna.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: k.wojcik@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL