Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Piłka nożna

Szczepłek: Chłopcy z Zabrza

Fotorzepa, Waldemar Kompała
„Jedna porażka uczy więcej niż pięć zwycięstw z rzędu" – powiedział Jacek Magiera po meczu z Górnikiem.

Ma rację. Z jednej strony można tę porażkę wytłumaczyć, gdyż legioniœci mieli w nogach mecz i podróż na Wyspy Alandzkie, a po kilku transferach w obydwie strony Jacek Magiera jeszcze szuka optymalnego ustawienia. Tym bardziej że kilku zawodników nie mogło grać. Z drugiej – nawet przebudowywana i osłabiona Legia powinna wygrać w Zabrzu.

Mam wrażenie, że właœnie ta pewnoœć siebie zgubiła mistrzów Polski. Górnik wydawał się przeciwnikiem, który nie jest w stanie zrobić mistrzom Polski krzywdy. Legioniœci psychicznie nie byli nastawieni na kłopoty, a kiedy się pojawiły, było za póŸno na reakcję.

Zawodnicy na Łazienkowskiej się zmieniajš, ale pewne zachowania nie. Oni potrafiš się skoncentrować przeciw mocnemu rywalowi, a przegrywajš z Ruchem, który spadł z ligi, i z Górnikiem, który do niej wszedł. Prawdę mówišc – zasłużyli na porażkę.

Ale Legia da sobie radę, a dla Górnika zwycięstwo nad mistrzem Polski odniesione w pierwszym meczu po powrocie do ekstraklasy może się stać cennym paliwem. Wreszcie zapełnił się stadion w Zabrzu, którego krytycy głosili tezę, że jest zbyt duży i będzie œwiecił pustkami. Po takim zwycięstwie kibice zapewne będę chcieli tu przychodzić.

Jeszcze ważniejsze jest to, kim sš zabrzańscy bohaterowie sobotniego wieczoru. Mistrza Polski pokonało oœmiu zawodników debiutujšcych w ekstraklasie. Młodzi chłopcy, urodzeni w latach 90., plus 33-letni Hiszpan Igor Angulo, król strzelców I ligi, który Legii wbił dwie bramki. A wœród młodych na stoperze 20-letni Mateusz Wieteska, który uczył się grać w Legii, ale do pierwszego składu się nie przebił. Jeœli będzie się prezentował tak jak teraz, to być może do niej wróci. Marcin Brosz, trener, który nie lubi pchać się przed kamery, zbudował w Zabrzu obiecujšcš drużynę. Już w Podbeskidziu i Piaœcie pokazał, że ma talent.

Oczywiœcie to dopiero poczštek, za tydzień Górnik zmierzy się z Jagielloniš w Białymstoku i być może ton recenzji się zmieni. Ale zwycięstwa nad mistrzem Polski nikt mu nie odbierze. W Zabrzu euforia, w Płocku, Szczecinie i Krakowie wštpliwoœci. Wisła Płock zapłaciła za niespodziewanš zmianę trenera „za pięć dwunasta".

Maciej Skorża po prawie dwóch latach wrócił do ligi, ale jego Pogoń (bez Adama Fršczczaka i Spasa Delewa) przegrała z Wisłš Kraków. Cracovia może mówić o szczęœciu, bo Piast prezentował się w Krakowie lepiej. Konstantin Vassiljev wprawdzie nie trafił z karnego w bramkę, ale jego powrót do Gliwic może się okazać zbawienny.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL