Szczepłek: Chłopcy z Zabrza

aktualizacja: 16.07.2017, 20:29
Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

„Jedna porażka uczy więcej niż pięć zwycięstw z rzędu" – powiedział Jacek Magiera po meczu z Górnikiem.

REDAKCJA POLECA
16.07.2017
Górnik wygrał z Legią
15.07.2017
Ekstraklasa piłkarska - Górnik - Legia 3:1
kariera
Millenialsi - czego oczekują od pracodawcy?

Ma rację. Z jednej strony można tę porażkę wytłumaczyć, gdyż legioniści mieli w nogach mecz i podróż na Wyspy Alandzkie, a po kilku transferach w obydwie strony Jacek Magiera jeszcze szuka optymalnego ustawienia. Tym bardziej że kilku zawodników nie mogło grać. Z drugiej – nawet przebudowywana i osłabiona Legia powinna wygrać w Zabrzu.

Mam wrażenie, że właśnie ta pewność siebie zgubiła mistrzów Polski. Górnik wydawał się przeciwnikiem, który nie jest w stanie zrobić mistrzom Polski krzywdy. Legioniści psychicznie nie byli nastawieni na kłopoty, a kiedy się pojawiły, było za późno na reakcję.

Zawodnicy na Łazienkowskiej się zmieniają, ale pewne zachowania nie. Oni potrafią się skoncentrować przeciw mocnemu rywalowi, a przegrywają z Ruchem, który spadł z ligi, i z Górnikiem, który do niej wszedł. Prawdę mówiąc – zasłużyli na porażkę.

Ale Legia da sobie radę, a dla Górnika zwycięstwo nad mistrzem Polski odniesione w pierwszym meczu po powrocie do ekstraklasy może się stać cennym paliwem. Wreszcie zapełnił się stadion w Zabrzu, którego krytycy głosili tezę, że jest zbyt duży i będzie świecił pustkami. Po takim zwycięstwie kibice zapewne będę chcieli tu przychodzić.

Jeszcze ważniejsze jest to, kim są zabrzańscy bohaterowie sobotniego wieczoru. Mistrza Polski pokonało ośmiu zawodników debiutujących w ekstraklasie. Młodzi chłopcy, urodzeni w latach 90., plus 33-letni Hiszpan Igor Angulo, król strzelców I ligi, który Legii wbił dwie bramki. A wśród młodych na stoperze 20-letni Mateusz Wieteska, który uczył się grać w Legii, ale do pierwszego składu się nie przebił. Jeśli będzie się prezentował tak jak teraz, to być może do niej wróci. Marcin Brosz, trener, który nie lubi pchać się przed kamery, zbudował w Zabrzu obiecującą drużynę. Już w Podbeskidziu i Piaście pokazał, że ma talent.

Oczywiście to dopiero początek, za tydzień Górnik zmierzy się z Jagiellonią w Białymstoku i być może ton recenzji się zmieni. Ale zwycięstwa nad mistrzem Polski nikt mu nie odbierze. W Zabrzu euforia, w Płocku, Szczecinie i Krakowie wątpliwości. Wisła Płock zapłaciła za niespodziewaną zmianę trenera „za pięć dwunasta".

Maciej Skorża po prawie dwóch latach wrócił do ligi, ale jego Pogoń (bez Adama Frączczaka i Spasa Delewa) przegrała z Wisłą Kraków. Cracovia może mówić o szczęściu, bo Piast prezentował się w Krakowie lepiej. Konstantin Vassiljev wprawdzie nie trafił z karnego w bramkę, ale jego powrót do Gliwic może się okazać zbawienny.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE