Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Piłka nożna

Szczepłek: Kadra bez niespodzianek

Fotorzepa, Andrzej Bogacz
W 35-osobowej, szerokiej kadrze na mistrzostwa œwiata w Rosji znaleŸli się prawie wszyscy, których się tu spodziewaliœmy. To dzisiaj najlepsi polscy piłkarze.

Adam Nawałka postawił na zawodników sprawdzonych, nie pominšł nikogo, kogo nieobecnoœć mogłaby zepsuć atmosferę. Ten błšd popełniali w przeszłoœci Jerzy Engel i Paweł Janas. 

Trener zawierzył graczom z klubów zagranicznych. Tylko jedenastu występuje w klubach ekstraklasy. Zaufał dwóm zawodnikom, leczšcym w ostatnich tygodniach kontuzje: Jakubowi Błaszczykowskiemu i Maciejowi Makuszewskiemu. Błaszczykowski był w podobnej sytuacji przed Euro we Francji, przygotowywał się innym rytmem niż zdrowi koledzy, a na turnieju okazał się najlepszym z Polaków. 

Zaufaniem obdarzył też Jana Bednarka, który po wyjeŸdzie z Polski przez ponad pół roku był rezerwowym w Southampton i dopiero niedawno wyszedł na boisko. Nieobecnoœć Jakuba Œwierczoka i Tarasa Romanczuka nie jest niespodziankš. Nie jest niš także obecnoœć Krzysztofa Pištka, jednego z najlepszych napastników w ekstraklasie. Widać, że trener ceni go wyżej niż Jarosława Niezgodę. Cracovia Pištka broni się przed spadkiem, a Legia Niezgody walczy o mistrzostwo Polski. 

Być może największš niespodziankę jest powołanie do szerokiej kadry Sebastiana Szymańskiego, bodaj najzdolniejszego, zawodnika Legii, który wczoraj skończył 19 lat. 

Osobiœcie żałuję, że Adam Nawałka nie wyróżnił powołaniem Arkadiusza Malarza, najlepszego bramkarza ekstraklasy, bez którego nie byłoby sukcesów Legii. Trener wolał Bartosza Białkowskiego, który rozegrał w kadrze 45 minut i Łukasza Skorupskiego, który jest rezerwowym. Tyle, że grzeje ławkę w AS Roma. Nawałka ma słaboœć do piłki włoskiej. Reprezentacji tego kraju zabraknie na mundialu, ale w kadrze Polski znalazło się aż dziewięciu zawodników klubów włoskich. 

Być może gra we Włoszech miała też wpływ na powołanie Pawła Dawidowicza, który w reprezentacji wystšpił raz, jesieniš 2015 roku i przebywał na boisku przez cztery minuty. Szymon Żurkowski, Sebastian Szymański i Krzysztof Pištek jeszcze w pierwszej reprezentacji Polski nie zagrali.  

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL