Piłka nożna

Barcelona obawia się, że rywali będzie stać na Messiego

AFP
Klauzula odstępnego w wysokości 700 mln euro wpisana do nowego kontraktu Lionela Messiego, który piłkarz ten podpisał z Barceloną w listopadzie 2017 roku może nie powstrzymać innych klubów przed staraniem się o pozyskanie największej gwiazdy Blaugrany - obawia się dyrektor finansowy klubu Pancho Schroder.

Schroder w rozmowie ze Sky Sports przyznał, że klauzula ma charakter zaporowy - a jej celem jest doprowadzenie do tego, by Messi grał na Camp Nou do zakończenia kariery.

- Ale kiedy to mówię pamiętam, że rok temu myśleliśmy iż klauzula w kontrakcie Neymara wystarczy, by zatrzymać piłkarza, co latem okazało się nieprawdą - dodał.

Neymar latem 2017 roku przeszedł z Barcelony do PSG za 222 mln euro bijąc tym samym rekord transferowy i zostając najdroższym piłkarzem w historii świata.

Co ciekawe klauzula w kontrakcie Messiego została w listopadzie obniżona - wcześniej wynosiła miliard euro.

Schroder przyznał, że sytuacja jaka panuje obecnie na rynku transferowym jest "odrobinę szalona".

Obecny kontrakt wiąże Messiego z Barceloną do 2021 roku.

Źródło: The Independent

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL