Duńskie media przed meczem z reprezentacją Polski

aktualizacja: 30.08.2017, 15:11
Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Zdaniem duńskich mediów nie tylko Robert Lewandowski jest wielkim zagrożeniem dla ich drużyny w piątkowym meczu eliminacji do mistrzostw świata 2018, ponieważ w ekipie Adama Nawałki znajduje się co najmniej trzech innych wyjątkowo groźnych piłkarzy.

REDAKCJA POLECA

"Na nieszczęście dla nas pasażerami samolotu do Kopenhagi poza gwiazdą Bayernu będą jeszcze super napastnik Arkadiusz Milik, skrzydłowa rakieta Kamil Grosicki i strateg pomocy Piotr Zieliński, tworzący razem bardzo groźny kwartet, a raczej straszną formację 1+3, z którą na stadionie Parken nie będzie żartów" - skomentowali eksperci kanału telewizji publicznej DR. 

Przypomnieli, że "w pierwszym meczu w Warszawie przegranym 2:3 Lewandowski strzelił nam trzy bramki, ale to super szybki Grosicki wypracował dwie z nich”.

Tamten mecz był dla Danii "wielka porażką", roztrząsaną przez wiele dni na łamach mediów. 

Teraz ich zdaniem "koło się zamyka" ponieważ Milik, "drugi w hierarchii napastnik Polski", odniósł poważną kontuzję właśnie w pierwszym meczu z Danią, po kolizji z Jannikiem Vestergaardem i teraz "powraca w pełni sił", aby "wykończyć" drużynę Age Hareide. 

Duńscy dziennikarze zwrócili również uwagę na Piotra Zielińskiego, który razem z Milikiem są groźnym duetem Napoli. 

"Od młodości związany jest z włoskim futbolem, gdzie świetnie nauczył się fachu. W wieku 17 lat pojechał do Udinese, gdzie od razu zabłysnął i dzisiaj imponuje swoją techniką i umiejętnością czytania gry w każdym meczu Serie A" - podkreślono w DR.

POLECAMY

KOMENTARZE