Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Piłka nożna

Szczepłek: Gorzkie zwycięstwo

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Legia wygrała z FK Astana 1:0, ale odpadła z walki o Ligę Mistrzów. Do awansu zabrakło jej jednej bramki.

Mistrzowie Polski stracili szanse przed tygodniem. W Astanie rozegrali słaby mecz, w dodatku pozwolili sobie wbić gola w doliczonym czasie. I to on zadecydował o awansie mistrzów Kazachstanu do następnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. 

Na swoim boisku ze sztucznš trawš Kazachowie czuli się dobrze, ale mieli też bardzo dużo szczęœcia. W Warszawie, gdzie musieli bronić przewagi pokazali bardzo dojrzały futbol. Ich gra w obronie była imponujšca. Przeszkadzali Legii już od połowy boiska, nie dopuszczali jej na swoje pole karne i bramkarz Aleksandr Mokin nie miał nawet wielu trudnych sytuacji. 
 
Legioniœci zagrali bardzo ambitnie, nie mieli jednak atutów, stanowišcych o ich sile w poprzednim sezonie. Co z tego, że między liniš œrodkowš a liniš pola karnego mieli piłkę niemal bez przerwy, skoro nic z tego nie wynikało. To było nerwowe i nudne atakowanie bramki, pod którš trudno było podejœć. Zawodziły podania prostopadłe i wrzutki w pole karne. Były albo niecelne, albo piłkę wybijali obrońcy Astany. Gospodarze rzadko strzelali. 
Legia grała jak Barcelona, tyle że nie miała Messiego i Neymara. Brakowało kogoœ takiego, kto mógłby z piłkš przedryblować dwóch - trzech przeciwników, wejœć w pole karne, oddać strzał lub zmusić obrońców do faulu. Kogoœ takiego jak Vadis Odjidja-Ofoe czy Miroslav Radović. Pierwszego już na Łazienkowskiej nie ma, drugi po kontuzji dopiero dochodzi do formy. Na razie nikt ich nie potrafi zastšpić. Dominik Nagy i Armando Sadiku miewajš przebłyski, ale często wtapiajš się w szare tło. Trudno wymagać od Legii dobrej gry jak jesieniš, skoro w cišgu kilku miesięcy straciła kilku podstawowych zawodników, a nie pozyskała równie dobrych. A jeœli nawet, to muszš dopiero to pokazać. Na razie przyzwyczajajš się do nowego klubu i nie wiadomo czy im się uda.
Każdy kibic Legii chciałby jš widzieć w Lidze Mistrzów, ale majšc przeciętnych zawodników można grać tylko przeciętnie. Imponujšca ambicja w spotkaniu z Astanš dobrze o legionistach œwiadczy. Przydałyby się jeszcze ponadprzeciętne umiejętnoœci. Pozostała walka o Ligę Europejskš.  
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL