Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Piłka nożna

Ekstraklasa: Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 1:1

PAP, Jan Dzban
Górnik, który wygrał dwa spotkania na własnym stadionie, nie przejawiał respektu dla czwartej drużyny minionego sezonu.

Co prawda na poczštku w Lechii aktywny był Sławomir Peszko, który po dyskwalifikacji po raz pierwszy zagrał w tym sezonie. Z lewym pomocnikiem biało-zielonych sporo problemów miał Adam Wolniewicz, ale to goœcie pierwsi mogli objšć prowadzenie.

W 10. minucie po zbyt krótkim zagraniu piłki głowš Joao Nunesa do własnego bramkarza przed szansš stanšł Igor Angulo, ale Dusan Kuciak obronił jego uderzenie. Dziewięć minut póŸniej Hiszpan zmarnował zdecydowanie lepszš sytuację. Po œwietnej akcji Łukasza Wolsztyńskiego i Damiana Kšdziora, którzy "rozklepali" gospodarzy, 33-letni napastnik znalazł się sam przed pustš bramkš i posłał piłkę obok słupka.

W 39. minucie zabrzanie objęli jednak prowadzenie. Po wrzucie z autu Rafała Kurzawy Wolsztyński zagrał piłkę głowš w pole karne i pozostawiony bez opieki Angulo strzałem z 10 m pokonał Kuciaka, który mógł się w tej sytuacji popisać lepszš interwencjš. To siódme trafienie w tym sezonie lidera klasyfikacji strzelców. Angulo zdobywał bramki we wszystkich dotychczasowych spotkaniach.

Tuż przed przerwš gra została przerwana – poza racami kibice Lechii zaczęli wystrzeliwać fajerwerki, które eksplodowały nad boiskiem i arbiter zdecydował się skrócić pierwszš połowę.

Na poczštku drugiej odsłony wynik mógł podwyższyć Kšdzior, ale Kuciak obronił strzał prawego pomocnika rywali. Tymczasem w 57. minucie gospodarze doprowadzili do remisu. Po centrze z lewej strony Flavio Paixao piłka trafiła w rękę Mateusza Wieteskę i Daniel Stefański podyktował rzut karny. "Jedenastkę" wykorzystał Marco Paixao, zdobywajšc czwartego gola w rozgrywkach.

W 63. minucie po doœrodkowaniu Angulo obok słupka główkował Wolsztyński. Z kolei cztery minuty póŸniej po zagraniu Peszki wzdłuż bramki piłki nie sięgnšł wœlizgiem Grzegorz Kuœwik.

W końcówce zarówno Lechia, jak i Górnik nadal inicjowały ofensywne akcje, ale nie stworzyły już dogodnych okazji do zmiany wyniku, który nie krzywdzi żadnego zespołu. Oba odnotowały pierwszy remis w sezonie.

Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 1:1 (0:1)


Bramki: 0:1 Igor Angulo (39), 1:1 Marco Paixao (57-karny).


Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Joao Nunes, Steven Vitoria, Marco Paixao. Górnik Zabrze: Mateusz Wieteska, Maciej Ambrosiewicz, Szymon Matuszek.


Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).


Widzów: 14 567.


Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Joao Nunes, Steven Vitoria, Jakub Wawrzyniak - Paweł Stolarski, Mateusz Matras (70. Mateusz Lewandowski), Daniel Łukasik, Sławomir Peszko - Flavio Paixao, Marco Paixao, Grzegorz Kuœwik (88. Sebastian Mila).


Górnik Zabrze: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj - Damian Kšdzior (63. Konrad Nowak), Maciej Ambrosiewicz, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa (80. David Ledecky) - Łukasz Wolsztyński (67. Szymon Matuszek), Igor Angulo.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL