Liga Europejska: Arka Gdynia - FC Midtjylland 3:2

aktualizacja: 27.07.2017, 22:43
Foto: PAP/ Adam Warżawa

Piłkarze Arki Gdynia wygrali u siebie z duńskim FC Midtjylland 3:2 (2:2) w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej. Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie 3 sierpnia w Herning.

REDAKCJA POLECA
04.08.2017
IV runda Ligi Europejskiej: Z kim może zagrać Legia?
28.07.2017
Duńskie media: FC Midtjylland wygłupił się
27.07.2017
Liga Europejska: FC Utrecht - Lech 0:0
kariera
Zamożny Polak - ile zarabia?

Arce Gdynia udał się powrót po 38 latach na arenę europejskich pucharów. W 1979 r. żółto-niebiescy w pierwszej rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów zostali wyeliminowani przez Beroe Stara Zagora po zwycięstwie u siebie 3:2 i porażce w Bułgarii 0:2. W czwartek żółto-niebiescy powtórzyli wynik sprzed prawie czterech dekad.

Obie drużyny miały niełatwe warunki do gry – od środy bowiem, z krótkimi przerwami, w Trójmieście pada deszcz.

Pierwsza połowa dostarczyła kibicom wiele emocji. Mimo że drużyna duńska była faworytem, to obraz gry na boisku tego nie potwierdzał. Mecz był wyrównany, Arka nie ograniczała się tylko do obrony, ale też atakowała. Stadion oszalał z radości, kiedy w 31. minucie Marcus Vinicius pięknym strzałem zza pola karnego w lewy górny róg bramki nie dał szans golkiperowi gości.

Żółto-niebiescy nie cieszyli się jednak długo prowadzeniem. Już po dwóch minutach Duńczycy wykorzystali błąd obrońców Arki i wyrównali stan meczu, a po kolejnych trzech minutach prowadzili 2:1. Do siatki żółto-niebieskich celnie główkował z czwartego metra Marc Dal Hende po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kapitana FC Midtjylland Jakoba Poulsena.

Kiedy wydawało się, że Arka nie podniesie się już po tym ciosie, bramkarz sfaulował w polu karnym strzelającego głową do pustej bramki Patryka Kuna. Arbiter wskazał na "jedenastkę" i rzut karny pewnie wykonał Marcus Vinicius.

W drugiej połowie większą przewagę mieli goście, tworząc kilka groźnych sytuacji. W 61. po strzale jednego z Duńczyków przed utratą gola przez żółto-niebieskich uratowała poprzeczka. Arka nie pozostawała jednak dłużna. W 68. minucie minimalnie nad poprzeczką z pola karnego uderzył Tadeusz Socha.

I kiedy już wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w doliczonym czasie gry Rafał Siemaszko strzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Michała Nalepy.

Arka Gdynia - FC Midtjylland 3:2 (2:2). 


Bramki: 1:0 Marcus Vinicius (31), 1:1 Rilwan Hassan (33), 1:2 Marc Dal Hende (36), 2:2 Marcus Vinicius (39-karny), 3:2 Rafał Siemaszko (90+2).


Żółte kartki: Arka - Grzegorz Piesio, Marcus Vinicius. 


Sędzia główny: Enea Jorgji (Albania). Widzów: 14 037. 


Arka Gdynia: Pavels Steinbors – Tadeusz Socha, Michał Marcjanik, Krzysztof Sobieraj, Marcin Warcholak – Patryk Kun (57. Rafał Siemaszko), Adam Marciniak, Dawid Sołdecki, Yannick Sambea (84. Michał Nalepa), Grzegorz Piesio – Marcus Vinicius (70. Luka Zarandia). 


FC Midtjylland: Jesper Jansen – Rasmus Nissen, Kian Hansen, Markus Halsti, Marc Dal Hende – Rilwan Hassan, Jakob Poulsen, Tim Sparv, Janus Drachmann (72. Simon Kroon), Gustav Wikheim (79. Jonas Borring)– Paul Onuachu (90. Alexander Sorloth).

POLECAMY

KOMENTARZE