Adwokaci oferują 510 tysięcy euro za wolność Messiego

aktualizacja: 23.06.2017, 16:19
Foto: AFP

Adwokaci piłkarza Barcelony Lionela Messiego skazanego przez hiszpański sąd na karę 21 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa podatkowe zaproponowali zapłacenie grzywny w wysokości 510 tysięcy euro za odstąpienie od wykonania wyroku.

REDAKCJA POLECA

Taką propozycję - jak poinformowała w piątek prokurator Isabel Lopez Riera - przedstawiciele procesowi Argentyńczyka złożyli sędziemu, który będzie decydował o wykonaniu kary. W maju 2017 roku Sąd Najwyższy Hiszpanii odrzucił apelację złożoną przez prawników Messiego i utrzymał wyrok w mocy.

Hiszpańska procedura karna przewiduje takie rozwiązanie dla skazanych po raz pierwszy, gdy wyrok jest niższy niż 24 miesiące pozbawienia wolności. - Grzywna jest przewidziana przepisami, prokuratura nie widzi powodu, aby nie wyrazić zgody na takie rozwiązanie - potwierdziła Lopez Riera.

Swojego stanowiska w sprawie nie ujawnił jeszcze pełnomocnik rządu, reprezentujący hiszpańskie urzędy skarbowe. Można się jednak spodziewać także jego pozytywnej opinii, co będzie zgodne z procedurą. Adwokaci Messiego zaproponowali także, że ojciec piłkarza Jorge Messi skazany w tym samym procesie na 21 miesięcy (później wyrok został skrócony do 15 miesięcy), jest gotowy zapłacić grzywnę wynoszącą 360 tysięcy euro za zawieszenie kary pozbawienia wolności.

W piątek w porannym wydaniu ukazujący się w Barcelonie dziennik "La Vanguardia" napisał, że prokuratura jest skłonna przyjąć grzywnę w wysokości 255 tysięcy euro w zamian za 21-miesięczną karę pozbawienia wolności, jaką otrzymał Messi.

Na początku lipca 2016 roku Messi i jego ojciec Jorge zostali skazani na karę po 21 miesięcy więzienia oraz grzywny w wysokości, odpowiednio, dwóch i półtora miliona euro. Messi został uznany winnym trzech zarzutów podatkowych. Za te same czyny skazany został jego ojciec i zarazem menedżer. Chodzi o przestępstwa dokonane w latach 2007-2009.

Sąd uznał obu mężczyzn winnymi unikania odprowadzenia do Urzędu Skarbowego sumy ok. 4,2 mln euro przy pomocy skomplikowanej sieci fikcyjnych firm założonych w rajach podatkowych w Belize i Urugwaju - podatku z tytułu praw do wykorzystania wizerunku piłkarza.

W trakcie procesu prawnicy reprezentujący Urząd Skarbowy wnosili o wyższą karę dla obu Messich, ale też taką, która nie przekraczała okresu 24 miesięcy.

Messi nie był jedynym piłkarzem Barcelony, który ma kłopoty z powodu podatków. Grzywną w wysokości ok. 47 milionów euro ukarano Brazylijczyka Neymara za nieprawidłowości finansowe w ojczyźnie, a w 2015 roku na 12 miesięcy więzienia w Hiszpanii skazano Argentyńczyka Javiera Mascherano.

POLECAMY

KOMENTARZE