Piłka nożna

Ekstraklasa: Jagiellonia Białystok - Cracovia Kraków 0:0

PAP/Artur Reszko
Jagiellonia Białystok bezbramkowo zremisowała z Cracovią Kraków.

Na boisku nie było widać, że w Białymstoku gra lider z drużyną broniącą się przed spadkiem, i że różnica między nimi w tabeli to 25 punktów. 

Pierwsza połowa nie stała na najwyższym poziomie, ale i tak była dużo lepsza od drugiej. Jagiellonia miała wtedy dwie znakomite sytuacje bramkowe. W 15. min. Irlandczyk Cillian Sheridan świetnie zagrał w pole karne gości, ale Piotr Tomasik z pięciu metrów nie zdołał pokonać Grzegorza Sandomierskiego. 

Bramkarz Cracovii uratował też swój zespół przed utratą bramki w 41. min. Litwin Arvydas Novikovas zagrał wtedy płasko do swego rodaka Fiodora Cernycha, ten świetnym zwodem ograł obrońcę i znalazł się przed Sandomierskim, ale z dziesięciu metrów uderzył płasko wprost w niego. 

Goście zwracali uwagę przede wszystkim na obronę, ale w tej części gry mieli dwie dogodne sytuacje. W 28. min. Jakub Wójcicki, a trzy minuty później Erik Jendrisek, uderzali głową z pola karnego Jagiellonii, ale piłka przelatywała koło lewego słupka bramki Jagiellonii. 

Po przerwie było już gorzej. W padającym deszczu akcje obu drużyn były rwane i chaotyczne, gra się zaostrzyła. Oba zespoły nie miały żadnej dogodnej sytuacji, wart odnotowania był jedynie strzał z 50. min Marcina Budzińskiego; piłkę uderzoną z ponad 30 metrów z trudem obronił Marian Kelemen.

 

Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL