Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Opinie

Mniej zieleni w czarnej energii, unijny cel daleko

Bloomberg
Wskaźnik energii z odnawialnych źródeł w końcowym zużyciu spadł w 2016 r. do poziomu poniżej 2013 r., czyli 11,3 proc. To oddala nas od celu 15 proc., który mamy mieć w 2020 r.
W tym roku należy się spodziewać dalszego regresu. Po pierwsze, spadała wartość zielonych certyfikatów – czyli uprawnień do zakupu energii z odnawialnych źródeł. Po drugie, część inwestorów zaczęła się wycofywać z naszego kraju do państw, gdzie OZE jest lepiej traktowane, np. do Hiszpanii czy na Ukrainę. Po trzecie, atmosfera wokół odnawialnych źródeł pogarsza się – bo pomorska Energa zaczęła walkę z prywatnymi farmami wiatrowymi, z którymi miała podpisane umowy na zakup energii. Po czwarte, kolejne nowelizacje prawa dotyczącego OZE nie sprzyjają drobnym inwestorom, tylko umacniają duże podmioty, czytaj: energetyczne spółki Skarbu Państwa. I po piąte – pojawiły się opinie – po wypowiedzi pewnego prezesa państwowej spółki, że państwo czeka, aż prywatni inwestorzy zaczną sprzedawać swoje wiatraki za część ich wartości, by szybko je przejąć i wtedy przepisy zostaną zmienione na korzyść nowych właścicieli wiatraków... Co oznacza niewypełnienie unijnego celu – wytworzenia 15 proc. en...
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL