Czego jeszcze brakuje kryptowalutom

Bloomberg
Gdyby kryptowaluty miały kiedyś rzeczywiście pełnić rolę pieniądza, musiałby istnieć mechanizm dostosowujący wzrost ich podaży do tempa zwiększania się popytu na pieniądz w zrównoważonej gospodarce.

Coraz częściej pojawiają się rozważania, czy i kiedy kryptowaluty będą pełnić rolę pieniądza. By podjąć próbę odpowiedzi na takie pytanie, zacznijmy od przypomnienia, co jest, a co nie jest pieniądzem.

O pieniądzu w telegraficznym skrócie

Podaż pieniądza tworzą środki płatnicze, które my i firmy trzymamy w gotówce, a przede wszystkim na rachunkach w bankach, po to, by pokrywać nasze bieżące wydatki na zakupy towarów i usług. Milton Friedman zalecał kontrolę tak właśnie rozumianej podaży pieniądza, by dostosowywać ją do popytu na pieniądz, jaki wynika z konieczności posiadania przez uczestników życia gospodarczego odpowiedniego zapasu zasobów transakcyjnych. Pieniądzem nie są płynne rezerwy banków komercyjnych, ponieważ nie są one wydawane na zakupy towarów i usług. Służą do rozliczeń międzybankowych. Dlatego ich nawet zawrotnie duża kreacja – jak miało to i ma wciąż miejsce w ramach programów QE (quantitative easing) – nie wywołuje wysokiej inflacji....

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL