Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

List do redakcji

Postępowanie lustracyjne nie może się opierać jedynie na własnoręcznie sporzšdzanych zobowišzaniach do współpracy.

W wywiadzie zamieszczonym w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej" (11 wrzeœnia 2017 r.) prof. Andrzej Friszke wypowiedział m.in. następujšce twierdzenie: „Pan Przyłębski sam odręcznie napisał zobowišzanie do współpracy, a tego typu sprawy były kierowane do sšdu jako kłamstwo lustracyjne. (...) Sprawa Przyłębskiego jest kompromitacjš i radykalnym podważeniem wiarygodnoœci IPN. Nagięto prawo i procedury, żeby chronić swojego towarzysza".

Co prawda od niemal półtora roku nie jestem już prokuratorem Biura Lustracyjnego IPN, ale jako osoba, która to Biuro współtworzyła i przez niemal szeœć lat nim kierowała (także w okresie, w którym A. Friszke był członkiem Rady IPN), czuję się w obowišzku stanowczo zaprotestować wobec zarzutów nieprawdziwych i krzywdzšcych moich pracujšcych nadal w IPN kolegów prokuratorów.

Wbrew temu co prof. Friszke powiedział w wywiadzie, w okresie, w którym pracowałem w Biurze Lustracyjnym IPN, tj. w latach 2007–2016, nigdy prokuratorzy pionu lustracyjnego IPN nie kierowali do sšdu wniosków o wszczęcie postępowania lustracyjnego opierajšc się jedynie na zachowanych w archiwum własnoręcznie sporzšdzanych zobowišzaniach do współpracy.

W przeciwieństwie do p. Friszkego prokuratorzy pionu lustracyjnego znali i znajš nadal wydane przez Trybunał Konstytucyjny i sšdy powszechne orzeczenia dotyczšce lustracji. W orzeczeniach tych sšdy i TK wielokrotnie podnosiły, że aby jakšœ relację z organami bezpieczeństwa PRL uznać za współpracę z nimi, „nie mogła się ona ograniczyć do samej deklaracji woli, lecz musiała materializować się w œwiadomie podejmowanych, konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy. Tym samym za niewystarczajšce należy uznać samo wyrażenie zgody w przedmiocie nawišzania i zakresu przyszłej współpracy, lecz konieczne były konkretne działania odpowiadajšce wyżej wskazanym kryteriom i składajšce się na rzeczywiste współdziałanie z organami bezpieczeństwa" (wyrok TK z 10.11.1998 r., sygn. K 39/37; podobnie też: Sšd Najwyższy w wyroku z 5.10.2000 r., sygn. II KKN, Sšd Apelacyjny w Katowicach w orzeczeniu z 25.02.2016 r., sygn. II AKa 23/16, Sšd Apelacyjny w Łodzi w postanowieniu z 21.10.2015 r., sygn. II AKa 184/15).

Profesorowi Friszkemu sugeruję, aby w przyszłoœci przed wypowiedziami na temat procedur lustracyjnych i realizujšcych je prokuratorów, zanim zacznie zarzucać im naginanie prawa w obronie swojego towarzysza (sic!), zechciał zapoznać się chociażby pobieżnie z ustawš lustracyjnš i utrwalonymi w orzecznictwie poglšdami dotyczšcymi lustracji.

Jacek Wygoda, w latach 2007–2013 był dyrektor Biura Lustracyjnego IPN

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL