Piątka Morawieckiego

Fotorzepa, Adam Burakowski
Napływ inwestycji zagranicznych pozwolił na szybszy wzrost zasobu kapitału w Polsce – polemizują z premierem ekonomiści FOR.

Jesteśmy płatnikiem, bo ten kapitał z prywatyzacji, który tanio bardzo wykupił nasz przemysł, 60 proc. naszego przemysłu, handel, [...] dzisiaj czerpie z tego dywidendy w wysokości łącznej około 100 mld zł, a netto z Unii Europejskiej do Polski przypływa 25 mld zł" – tym jednym zdaniem wygłoszonym podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EKG) Mateusz Morawiecki być może pobił swoisty rekord, udało mu się bowiem zmieścić w nim aż pięć manipulacji.

Porównanie transferów i dochodów

Mateusz Morawiecki, by dowieść, że Polska jest przez Unię Europejską drenowana, zestawił ze sobą przepływy o diametralnie odmiennym charakterze – o ile unijne transfery stanowią zwyczajną redystrybucję bogactwa, to zyski są wynagrodzeniem za zainwestowanie kapitału i związane z tym ryzyko, odzwierciedlając produktywny wkład kapitalistów w gospodarkę.

Sugerując, że jedynym pożytkiem z członkostwa Polski w UE są unijne dotacje, Morawiecki zignoro...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL