Euro: o czym trzeba pamiętać

Bloomberg
Premier powinien mówić o elastyczności gospodarki, a nie o poziomie zamożności.

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" z 25.01.2018 r. Leszek Balcerowicz w odpowiedzi na pytanie, czy nie czas na przygotowanie Polski do przyjęcia unijnej waluty, odpowiedział: „Euro jest rodzajem systemu walutowego i doświadczenia pokazują, że pomaga takim krajom jak Niemcy, Holandia, ale niekoniecznie Grecji. Jeżeli kraj ma słabe fundamenty typu finanse publiczne, elastyczność gospodarki, a wchodzi do strefy euro, może sobie jeszcze zaszkodzić. Euro jest dobre dla dobrych, a złe dla złych".

Ta ocena Balcerowicza jest według mnie całkowicie zgodna ze standardowym stanowiskiem EBC i głównych krajów strefy euro, a także z poglądami ekonomistów, krajowych i zagranicznych, którzy argumentują na rzecz obecności w strefie euro. Usztywnienie kursu walutowego jakiegoś kraju musi być bowiem kompensowane większą elastycznością gospodarki przede wszystkim w dwóch obszarach: finansów publicznych oraz rynku pracy.

O tych dwóch warunkach, a nie o poziomie zamożnośc...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL