Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Apel o euro

Bloomberg
Rzeczpospolita" rozpoczęła rok z hukiem, od listu otwartego, czyli apelu do rzšdu o podjęcie prac nad wprowadzeniem euro. Jako jeden z sygnatariuszy apelu miałem przyjemnoœć od razu zetknšć się ze sceptycznymi lub ironicznymi komentarzami na temat jego sensownoœci. Przecież Prezes oœwiadczył, że nie ma co wprowadzać euro do czasu gospodarczego dogonienia Niemiec, premier jak najstaranniej unikał w exposé tego tematu, a NBP demonstracyjnie zlikwidował swoje Biuro ds. Integracji ze Strefš Euro.

To wszystko oczywiœcie prawda. Ale zwracam delikatnie uwagę, że listy otwarte kierowane sš zazwyczaj nie tylko do adresata. Żyjemy w kraju, którego 80–90 proc. mieszkańców popiera członkostwo w Unii. A jednoczeœnie większoœć uważa, że członkostwo powinno oznaczać dla Polski jedynie (należšce się nam przecież) unijne pienišdze, napływ inwestycji i swobodę podróżowania oraz pracy za granicš. I że nie zobowišzuje nas do żadnej solidarnoœci z innymi krajami Europy ani do uczestnictwa we wspólnych projektach – takich jak właœnie euro.

Rzšd pewnie szybko nie zmieni swojego podejœcia do Unii, nawet pod wpływem najbardziej dramatycznych apeli i najcelniejszych ekonomicznych argumentów. Ale ważniejsze jest coœ innego. To, by Polacy zrozumieli, że w sprawie członkostwa musimy być konsekwentni. I że jeœli nie będziemy chcieli uczestniczyć ...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL