Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie z rynku

Papierowe prawo czy rzeczywiste ułatwienia

rp.pl
Zawracanie głowy. Kto ma czas, żeby latać po notariuszach, coœ oœwiadczać i jeszcze za to płacić.

Tylko w cišgu pięciu lat liczba wynajmujšcych mieszkania w Polsce się podwoiła. Wcišż jednak daleko nam do Zachodu. W Niemczech lokale wynajmuje ok. 40 proc. obywateli, u nas 5. Ale ma być coraz lepiej.

Na rynek trafia coraz więcej nieruchomoœci w coraz lepszym standardzie. Najemca dostanie, co chce, bo konkurencja się zaostrza. Młodzi ludzie nie chcš się wišzać z jednym miejscem, kupujšc dach nad głowš na kredyt, który trzeba spłacać latami. Wolš wynajmować.

Inwestorzy zacierajš ręce. Wynajem nieruchomoœci to nie jest jednak łatwy biznes. Wszyscy znamy historie o najemcach, którzy przestajš płacić czynsz, ale wyprowadzić się nie chcš. Rynek miał ucywilizować tzw. najem okazjonalny. Najemca musi wskazać adres, pod który miałby być eksmitowany w razie naruszenia warunków umowy.

Znajomy wynajmuje dwa mieszkania. Na pytanie, czy korzysta z najmu okazjonalnego, puka się w czoło. – Zawracanie głowy. Kto ma czas, żeby latać po notariuszach, coœ oœwiadczać i jeszcze za to płacić – mówi. – To jedna wielka fikcja. Mam zwykłš umowę i do widzenia.

Ułatwić życie właœcicielom majš nowe przepisy o najmie instytucjonalnym. Lokator straci ochronę przed eksmisjš. Jak zapewnia Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa, przepisy równoważš interesy obu stron. Korzystać z nich mogš jednak tylko prowadzšcy działalnoœć gospodarczš. Czas pokaże, czy nowe prawo znów nie okaże się papierowe.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL