Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Nowe technologie

Boty składały życzenia Władimirowi Putinowi?

Twitter
Użytkownik Twittera posługujący się kontem @vitischeg, które miało należeć do Wiktora Pietrowa-Wodkina, udostępnił w dniu urodzin Władimira Putina mem z niedźwiedziem, który chce przybić piątkę z rosyjskim prezydentem. Mem opatrzono hashtagiem #WszystkiegoNajlepszegowDniuUrodzinPrezydencie i udostępniono ponad 800 razy. BBC zauważa jednak, że za tak dużą liczbę udostępnień mogą być odpowiedzialne internetowe boty.

BBC odnotowuje, że hashtag, którym posługiwał się użytkownik @vitisheg, znalazł się w trendach rosyjskojęzycznego Twittera (oznacza to, że należał do najczęściej używanych hashtagów). Jednak - jak zauważa brytyjskie medium - większość użytkowników udostępniających tweet rosyjskiego internauty nie miało rosyjskojęzycznych profili. Często nie były to też profile osobowe - wiele z nich oferowało usługi reklamowe, wiele też zawierało dość oryginalne opisy użytkowników, z licznymi błędami.

Życzenia dla Putina udostępnił m.in. profil opisujący się jako "profesjonalne usługi (zamiast ang. service w opisie znalazło się "servic") fotograficzne w Wiktorii i na Wyspie Vancouver". Życzenia dla Putina podał dalej również profil należący do firmy "Maria Arts Mrketing (tak w oryg.) Guru".

Część profili udostępniających życzenia dla Putina zawierała materiały pornograficzne.

Sam profil @vitischeg - jak sprawdziło BBC - założono w 2014 roku, ale wszystkie wpisy sprzed 20 września bieżącego roku zostały z niego usunięte. Konto długimi miesiącami miało być też zupełnie nieaktywne.

Z imienia i nazwiska podanego przez właściciela konta wynika, że należy ono do mężczyzny. Jednak - jak wykrył analityk z BBC używając narzędzia pozwalającego odnaleźć skasowane tweety - 16 września właściciel konta używał form żeńskich opisując na Twitterze w jaki sposób próbował przyrządzić sałatkę.

Właściciel konta już rok temu złożył życzenia Putinowi - używając tego samego mema, ale opatrując go hashtagiem #DzieńPutina (#PutinDay). W tamtym okresie to właśnie ten hashtag trafił do trendów na rosyjskojęzycznym Twitterze, a wpis podały dalej twitterowe konta prezentujących prokremlowskie stanowisko mediów - Russia Today i Sputnika.

Podejrzenia BBC wzbudził też inny internauta życzący Putinowi wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Chodzi o użytkownika posługującego się nickiem @YuryKuznetsov65. Jego życzenia również zostały wielokrotnie podane dalej - i choć tym razem większość użytkowników stanowili rosyjskojęzyczni internauci, to jednak wielu z nich zamiast swojego zdjęcia w logo miało zdjęcie krajobrazu lub bohatera filmowego. Wielu nie miało też żadnego zdjęcia. Z kolei nazwy kont użytkowników w wielu przypadkach składały się z losowych cyfr i liczb co wskazuje na to, że były to działające na Twitterze boty.

Samo konto @YuryKuznetsov65 zostało założone na dzień przed złożeniem życzeń Putinowi. Jego właściciel twierdził jednak, że jest to kontynuacja działalności prowadzonej przez prokremlowski profil @comradzampolit usunięty z Twittera nieco wcześniej.

Ben Nimmo, analityk z Atlantic Council, który zajmuje się analizowaniem przypadków dezinformacji prowadzonej z użyciem internetowych narzędzi twierdzi, że cała akcja wygląda raczej na prywatną, niż kremlowską inicjatywę.

- To wygląda jak działanie botnetu (sieci złożonej z komputerów zainfekowanych wirusem), ale rosyjski rząd nie musi być w to zaangażowany - mówi tłumacząc, że rozmiar botnetu jest w tym wypadku niewielki (składający się z kilkuset komputerów), podczas gdy duże operacje tego typu wykorzystują dziesiątki tysięcy komputerów. Za całą akcją - jak dodaje - może więc stać sympatyk Putina będący osobą prywatną.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL