Nowe technologie

Chiny: Chatboty nie pokochały komunistów

QQ
Na chińskim komunikatorze QQ w marcu uruchomiono dwa chatboty (rodzaj programu do prowadzenia konwersacji z człowiekiem) - BabyQ i XiaoBing. Właściciel komunikatora zdążył już je jednak wyłączyć. Powód? Okazało się, że chatboty nie kochają Komunistycznej Partii Chin.

Chatboty zostały wyłączone, po tym jak chińscy internauci zaczęli przekazywać sobie screeny z konwersacjami, z których wynikało, że ich wirtualni rozmócy nie są wzorowymi komunistami.

"Financial Times" pisze, że na pytanie "Czy kochasz Partię Komunistyczną" BabyQ odpowiadał krótko: Nie.

To jednak nie wszystko - jak relacjonuje Taiwan's Apple Daily, jeden z użytkowników napisał do BabyQ: "Niech żyje Partia Komunistyczna!". W odpowiedzi usłyszał: Czy sądzisz, że taki skorumpowany i niekompetentny reżim może trwać wiecznie? (taką odpowiedź chatbot mógł wygenerować "ucząc" się od użytkowników, z którymi się spotykał - tak jak stworzony wcześniej przez Microsoft Tay, który szybko zaczął używać wulgaryzmów i antysemickich sloganów).

Z kolei pytany o patriotyzm BabyQ zmieniał temat: "Mam okres, muszę się zdrzemnąć" - napisał jednemu z internautów.

Po usunięciu chatbotów Tencent, koncern do którego należy QQ poinformował, że programy zostały przygotowane przez niezależnego od firmy dostawcę, a obecnie są "udoskonalane".

QQ to jeden z najpopularniejszych komunikatorów w Chinach. Co miesiąc korzysta z niego ok. 800 milionów osób.

Współtwórcami BabyQ była firma Turing Robot, a XiaoBing został przygotowany przez Microsoft.

 

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL