Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Jaki: będę wnioskował o zwrot pieniędzy przejętych w sprawie Noakowskiego 16

Patryk Jaki
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Przewodniczšcy komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki zapowiedział w pištek, że będzie wnioskował o zwrot niesłusznie uzyskanych pieniędzy za kamienicę przy ul. Noakowskiego 16 w Warszawie.

Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji ma w pištek ogłosić decyzję ws. warszawskiej nieruchomoœci przy ul. Noakowskiego 16. Prawa do częœci tej nieruchomoœci w 2003 r. nabył m.in. mšż prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz, Andrzej. Był on przesłuchiwany przez komisję 5 grudnia.

Jaki był pytany w pištek w radiowej Jedynce, czy będzie wnioskował o to, by ludzie, którzy wzbogacili się na nielegalnie przejętej kamienicy przy ulicy Noakowskiego 16 oddali pienišdze, które na niej zarobili.

"Oczywiœcie decyzję podejmie komisja, ale ja przyjdę dzisiaj z rekomendacjš, że ludzie, którzy niesłusznie uzyskali pienišdze - zresztš na gigantycznej ludzkiej krzywdzie - powinni te pienišdze zwrócić" - powiedział Jaki.

Według niego w naszym kraju nigdy nie było tak, że trzeba było oddawać skradzione majštki. "Nasza instytucja jest pierwszš takš komisjš, która po prostu każe zwracać ukradzione majštki. A w przypadku Noakowskiego pamiętajcie państwo, że mówimy o jednym z takim najochydniejszych przestępstw" - zaznaczył Jaki.

Dopytywany, co będzie w przypadku, gdy zapadnie decyzja, by oddano te pienišdze, Jaki powiedział, że "jeżeli ta decyzja stanie się ostatecznš, to wtedy wystawiam tytuł wykonawczy i natychmiast zajmujemy pienišdze na kontach osób, które niesłusznie dorobiły się tego majštku".

W jego ocenie to, co robi komisja w sprawie reprywatyzacji kamienic w Warszawie "to prawdziwa walka o sprawiedliwš i uczciwš Polskę. O takš Polskę, o której wiele osób marzyło".

Zdaniem przewodniczšcego komisji weryfikacyjnej Warszawa jest 10 lat "do tyłu" w inwestycjach. "Myœmy stracili dekadę inwestycji w stolicy dlatego, że te pienišdze, które mogły być przeznaczone na inwestycje(...), zostały oddane mafii reprywatyzacyjnej. To jest jest coœ (...) nieprawdopodobnego" - podkreœlił Jaki.

Dodał, że oprócz tego, że oddawano nieruchomoœci, to wypłacano jeszcze odszkodowania za bezumowne korzystanie z tych nieruchomoœci. "My dostaliœmy ostatnio odpowiedŸ, że w przecišgu kilku ostatnich lat Hanna Gronkiewicz-Waltz w tym zakresie wypłaciła 1,5 mld złotych" - zaznaczył wiceminister sprawiedliwoœci.

"Nawet jeżeli większoœć Warszawy stanowiš zwolennicy liberalno-lewicowi, to jestem przekonany, że chociażby za to gigantyczne złodziejstwo, na które pozwoliła Platforma Obywatelska, należy im się po prostu czerwona kartka" - podkreœlił Jaki.

Przedwojennymi właœcicielami kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny œwiatowej. W 1945 r. Leon Kalinowski, wraz z Leszkiem Wiœniewskim i Janem Wierzbickim, zaczšł posługiwać się w warszawskich urzędach antydatowanym na czas sprzed wojny pełnomocnictwem właœcicieli do dysponowania przez niego ich nieruchomoœciš; miał on sfałszować akt notarialny i wypisy z niego. Dzięki temu Kalinowski sprzedał kamienicę Romanowi Kępskiemu (wujowi Andrzeja Waltza) i Zygmuntowi Szczechowiczowi. Potem okazało się, że wojnę przeżyła Maria Oppenheim, żona jednego z dawnych właœcicieli, która wykazała oszustwo. Pod koniec lat 40. Kalinowski został skazany na więzienie. Sšd unieważnił też wtedy pełnomocnictwa, którymi się posługiwał.

Po wydaniu "dekretu Bieruta" Kępski i Szczechowicz wszczęli - jako pokrzywdzeni przez dekret - postępowanie o ustanowienie prawa własnoœci czasowej gruntu pod kamienicš, czego odmówiono im w 1952 r. W 2001 r. Samorzšdowe Kolegium Odwoławcze uchyliło orzeczenie z 1952 r. W 2003 r. prezydent m.st. Warszawy ustanowił prawo użytkowania wieczystego nieruchomoœci na rzecz kilkunastu spadkobierców Kępskiego i Szczechowicza, w tym - Andrzeja Waltza i jego córki. W 2007 r. 91 proc. udziału kamienicy nabyła od nich Fenix Group.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL