Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Olgierd Roman Dziekoński: Rolnicza metropolia

rp.pl
Twórzmy miasto ładu i różnorodnoœci, a przy okazji możliwoœci jazdy rowerem w krajobrazie wiejskim blisko domu. Może warto dać samorzšdowi możliwoœć stanowienia prawa, które pozwalałoby na ochronę krajobrazu.

Sš w Polsce różne miejsca. Œlšsk to prawie jak Belgia lub Holandia. Tutaj to 370 mieszkańców na km kw., tak jak w Belgii (w Holandii to aż 409). Jest jednak różnica w krajobrazach. Belgia, czy szczególnie Holandia, to też obszar zurbanizowany, jak Œlšsk. Ale gdzie w naszych metropoliach znajdziemy pasy zieleni, green belts, gdzie rolnictwo jest tak blisko domu? W jaki sposób w tak zurbanizowanym obszarze, jakby wielkiej metropolii (89 proc. Holandii), można doœwiadczać obecnoœci przyrody i krajobrazu rolniczego blisko domu? I do tego starannie utrzymanego. A w Polsce tyle teraz o metropoliach mówimy. Jest już metropolia œlšska, dyskutujemy o innych. Potrzebujemy metropolii, ale jako zespołów miast i miasteczek, przedzielonych terenami lasów i pól, nie miejskiej rozlanej dżungli.

Potrzebujemy zróżnicowanej, bogatej w małe miasta struktury urbanizacji w Polsce. Jak oni tam osišgajš to zróżnicowanie? Dlaczego możemy tam obejrzeć krowy pasšce się koło domów, słyszeć gęgajšce gęsi? To możemy również znaleŸć w Anglii, w metropolii Londynu.

Ale tam to już tradycja miasta ogrodu. Pod znamiennym tytułem „Jutro: pokojowa droga do prawdziwej reformy" już w 1898 roku, a w kolejnym wydaniu z 1902 roku z dodanym podtytułem „Miasta ogrody jutra" Ebenezer Howard zaproponował nowy model urbanizacji. Miasto społeczne, otoczone obszarem rolniczym wsi i jej kulturš, ale jednoczeœnie mocno osadzone w ekonomicznych realiach, czyli miasto zrównoważonego rozwoju. To stamtšd pochodzi formuła green belts, zielonych pasów, tak trwale obecnych w urbanizacji Anglii, stamtšd miasto ogród, nasze trwałe marzenie. To tam po II wojnie i zniszczeniach władze wykupiły od mieszkańców prawa zabudowy.

To pozwala dzisiaj na przeciwstawienie się presji urbanistycznej. A więc to system planowania powišzany z ekonomiš pozwala na utrzymanie harmonii krajobrazu. Dzisiaj w Holandii, ojczyŸnie współczesnego planowania przestrzennego, powstajš nowe formuły zabudowy. Kasztel miejski – intensywna zabudowa w obszarach wiejskich dla ludnoœci nierolniczej. Urbanizacja wtedy się nie rozlewa. Ale to wymaga transportu, aktywnoœci samorzšdu. Jak więc stworzyć możliwoœć, by wieœ podchodziła bezpoœrednio pod miasto, wcišż pozostajšc wsiš? To kwestia planowania i możliwoœci ustanawiania przepisów prawa miejscowego dla utrzymania terenów rolniczych. Czyli nowej formuły stref chronionego krajobrazu. Bo krajobraz to tradycja kultury miejsca. Te wiejskie krajobrazy Holandii czy Belgii tak blisko miast sš tradycjš ich kultury.

Dajš też możliwoœć wypoczynku, spaceru, jazdy rowerem w żywym krajobrazie, a tak blisko domu. Mamy i w Polsce trochę lasów miejskich, bo i Warszawa czy Katowice, nawet ŁódŸ, majš lasy. Brak jednak żywego rolnictwa. Takich gospodarstw jak kiedyœ, nie tych ferm przemysłowych. Czyli możliwoœci doœwiadczania blisko swojego domu radoœci krajobrazu naturalnego. Bo to odmiana od przestrzeni miejskiej, nawet gdy tworzona rękš człowieka. Ale do tego potrzebny jest system dopłat rolnych. Bo w Holandii można przez dopłaty do terenów rolniczych wspierać te gospodarstwa, które podlegajš presji urbanistycznej.

Kilka programów Unii Europejskiej wskazuje na potrzebę dopłat do terenów rolnych, gdy sš utrzymywane w sposób naturalny, a podlegajš presji urbanizacyjnej. Może więc warto byłoby w Polsce dać samorzšdowi województwa lub metropolitalnemu zwišzkowi komunalnemu możliwoœć stanowienia przepisów prawa, które pozwalałyby na ochronę krajobrazu, ale razem z rekompensatš finansowš i obowišzkiem utrzymania terenów wiejskich. W ten sposób uzyskamy różnorodnoœć krajobrazu i podtrzymamy wartoœć kultury wiejskiej. A blisko domu będziemy mogli dzieciom pokazać gospodarstwo, by zrozumiały, skšd się bierze żywnoœć, co to krowa, gęœ czy baran. Twórzmy więc współczesne miasto ładu i różnorodnoœci, a przy okazji możliwoœci jazdy rowerem w krajobrazie wiejskim blisko domu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL