Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Staroń: tysišce ludzi tracš prawa do lokalu

Fotorzepa, Tomasz Jodłowski
Tysišce ludzi tracš prawa do lokalu mimo braku zobowišzań wobec spółdzielni - mówiła na konferencji w pištek senator niezależna Lidia Staroń. Poinformowała, że przygotowała w tej sprawie cztery projekty, które przekaże prezesowi PiS i szefowi klubu PiS.

Staroń przypomniała wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprzed dwóch lat.

"TK przyznał mi rację, powiedział, że rzeczywiœcie przepisy, które pozwalajš wykluczać ludzi ze spółdzielni, które pozwalajš na to, żeby ludzi wyrzucać z mieszkań, chociaż za te mieszkania zapłacili i nie majš żadnych zobowišzań oraz przepisy, które pozwalajš, żeby inni ludzie, którzy w tej spółdzielni nic nie majš, decydowali o jej najważniejszy sprawach, że te przepisy sš niezgodne z konstytucjš" - mówiła.

Podkreœliła, że w Polsce sš tysišce ludzi, którzy tracš prawo do lokalu, choć nie majš żadnych zobowišzań wobec spółdzielni i zapłacili za swoje mieszkania. "Jak to się dzieje? Ludzie wykupili swoje mieszkania, ale majš lokatorskie prawo do lokalu, czyli w księdze wieczystej jest napisane, że spółdzielnia jest właœcicielem" - powiedziała.

Dodała, że niektórzy lokatorzy pytajšcy w spółdzielniach o dokumenty dotyczšce własnoœci lokalu sš wykluczani z członkostwa w spółdzielni.

Staroń poinformowała, że dokładnie rok temu przygotowała projekt, który wykonywał orzeczenie TK sprzed dwóch lat. "Przez rok - jest to inicjatywa senacka, jest tam złożona cała duża poprawka - nie dzieje się nic" - mówiła. Według niej, projekt ten "od roku leży w komisji senackiej i nic się z nim nie dzieje, bo przewodniczšcy (komisji) mówi, że sali nie może znaleŸć".

"Dlaczego interesuje nas reprywatyzacja - i słusznie - ale dlaczego nie interesujš nas te miliony ludzi, które nie majš praw?" - pytała.

Staroń poinformowała także, że przygotowane ma cztery projekty ustaw dotyczšce problemów, o których mówiła. "Pierwszy projekt, który wykonuje orzeczenie TK - to jest nowelizacja. Drugi projekt, który reguluje sprawy gruntowe i jeszcze dwa - dwie nowe ustawy do wyboru: albo wersja taka, jak powiedział TK bardziej radykalna albo bardziej miękka, która mówi o podmiotowych prawach ludzi i zapobiegałby czemuœ takiemu jak sprzedaż mieszkań z lokatorami" - mówiła senator.

Zapowiedziała, że w pištek skieruje te projekty do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczšcego klubu PiS Ryszarda Terleckiego oraz parlamentarnego zespołu ds. prawa spółdzielczego. Dodała, że projekty wręczy również osobiœcie na posiedzeniu Sejmu i Senatu, które odbędš się w przyszłym tygodniu. Staroń zaznaczyła, że jeœli PiS nie zajmie się nimi, wówczas zostanie zorganizowania zbiórka podpisów pod projektem obywatelskim.

Senator Staroń towarzyszył na konferencji prasowej dziennikarz Filip Łobodziński, który powiedział, że temat "może wydawać się mało +sexy+", ale dotyczy kilkunastu milionów Polaków.

"Dajcie nam politycy narzędzia, żebyœmy mogli walczyć, te projekty majš ten potencjał, dajcie nam prawo, które da nam narzędzie do tego, żebyœmy sami mogli wzišć sprawy w swoje ręce" - mówił. Na konferencji zaprezentowano również utwór rapowy w wykonaniu Łobodzińskiego, poruszajšcy problemy spółdzielców.

W lutym 2015 r. TK rozpatrzył wniosek grupy posłów dot. uznania za niezgodne z konstytucjš niektórych przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych i Prawa spółdzielczego.

Trybunał m.in. zobowišzał Sejm do nowelizacji i doprecyzowania przepisów dot. sytuacji właœcicieli lokali w budynkach administrowanych przez spółdzielnie, którzy nie sš członkami spółdzielni. TK uznał te przepisy za niekorzystne dla tej grupy lokatorów. Według TK właœciciele spółdzielczych mieszkań, którzy nie sš członkami spółdzielni, powinni mieć dużo większe prawo do informacji, w tym m.in. możliwoœć wglšdu do dokumentów zwišzanych z zarzšdzaniem ich budynkiem.

TK orzekł wtedy również m.in., że osoby, które nie majš prawa do lokalu w danej spółdzielni mieszkaniowej, nie mogš być jej członkami - chodziło o tzw. członków oczekujšcych, czyli takich, którzy nie majš prawa do lokalu, lecz majš wpływ na działalnoœć spółdzielni i np. na ustalanie opłat dla tych, którzy prawo do lokalu majš.

We wniosku do TK grupa posłów, których reprezentowała Staroń (wówczas posłanka) zwracała uwagę m.in. na patologicznš sytuację, w której nabycie spółdzielczego własnoœciowego prawa do lokalu - np. przez kupno na rynku wtórnym lub przez dziedziczenie - nie pocišga za sobš nabycia w niej członkostwa.

Wskazywali również, że prawo daje prezesom spółdzielni możliwoœć usuwania "niepokornych" spółdzielców - przez wykreœlenie ich z listy członków, co wišże się z utratš prawa do lokalu - nawet gdy członek nie ma żadnych długów wobec spółdzielni, a w przypadku spółdzielczego prawa własnoœci utratš wpływu na zarzšdzanie swojš nieruchomoœciš. Jak podkreœlała wówczas grupa posłów, może to prowadzić do tego, że lokatorzy, którzy w całoœci pokryli koszty budowy swego mieszkania lub zrobili to ich poprzednicy prawni, za sprawš tzw. wykluczenia z członkostwa mogš utracić do niego wszelkie prawa, a nawet być eksmitowani.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL