Muzyka

Maciej Obara: Spełniłem życiowe marzenie

rp.pl
- Jestem szczęśliwy, że spełniłem marzenia życiowe, jeżeli chodzi o sprawy wydawnicze. To jest mój wielki osobisty sukces - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Maciej Obara, kompozytor, saksofonista.

Obara wypowiedział się na temat płyty "Unloved" oraz o swojej karierze muzycznej. Muzyk dostał się do jednej z najważniejszych wytwórni muzycznych na świecie - Manfreda Eichera ECM . Wytwórnia zajmuje się określonym klimatem muzyki, a Obara jest trzecim Polakiem który nagrywa w tym miejscu. - Wydaje mi się, że sam producent jest ekscentrykiem, który szuka powietrza i brzmienia, które nie będzie przeładowane nadmiarem informacji. Jest kluczową postacią zespołu, który wchodzi do studia i tworzy tę muzykę. Ma wielką umiejętność pracy z muzykami – powiedział.

- To wytwórnia, która głównie robi PR w krajach zachodnich, bowiem pochodzi z Niemiec, ma swoje zachodnioeuropejskie i amerykańskie kontakty, to jest naturalnie nabyta sprawa prasowa, o której marzą polscy artyści, niemający tych kontaktów. Tego potrzebują polscy muzycy, i ja to dostałem – powiedział Obara.

 

Pytany o przyszłe koncerty, odpowiedział że grupa Maciej Obara Quartet zagra w Warszawie w marcu na festiwalu Mariusza Adamiaka lub na Jazz Jamborre. Grupa pojawi się również w kilku innych miejscach w Europie. Zagrają także na gali największych targów jazz-owych oraz w Norwegii i Kanadzie.

- Jestem szczęśliwy, że spełniłem marzenia życiowe, jeżeli chodzi o sprawy wydawnicze. To jest mój wielki osobisty sukces – powiedział muzyk.

Pytany o najlepszą płytę tego roku, odpowiedział, że bardzo podobało mu się nagranie Momo Kodama z wytwórni ECM.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL