Rękopis Chopina kupiony w Berlinie

aktualizacja: 12.07.2017, 18:02
Foto: NIFC

Autograf pieśni „Wiosna” pozyskany dzięki pieniądzom wyłożonym przez PKN Orlen i Fundację Lotto wzbogaci kolekcję Muzeum Chopina.

REDAKCJA POLECA
13.07.2017
Jan Kanty Pawluśkiewicz: Warto zmagać się z materią
kariera
Millenialsi - czego oczekują od pracodawcy?

Ta cenna pamiątka chopinowska pojawiła się na aukcji znanej berlińskiej firmy J. A. Stargardt, od XIX wieku zajmującej się handlem autografami i rękopisami.

– Rękopisy muzyczne Chopina należą do najdroższych, bo jest ich niewiele – mówił „Rzeczpospolitej”, Maciej Janicki, kurator Muzeum Chopina. – Napisał tylko 65 opusów, wiele rzeczy zaginęło. Jeżeli porównać ceny jego rękopisów z cenami rękopisów XIX-wiecznych twórców z tego samego czasu co on albo nieco późniejszych, czyli Liszta, Berlioza, Brahmsa, to Chopin bezwzględnie jest najdroższym kompozytorem. A jeśli porównywać w ogóle z innymi kompozytorami, podobne ceny osiągają rękopisy muzyczne Mozarta, który jednak zostawił znacznie więcej dzieł.

Większość autografów 19 znanych nam dzisiaj pieśni Chopina zaginęła. Dość licznie zachowały się jedynie ich kopie, ale ich ich autentyczność bywa trudna do ustalenia.

Pozyskany obecnie autograf to tzw. kopia podarunkowa wykonana przez Fryderyka Chopina dla swojego przyjaciela, malarza Teofila Kwiatkowskiego. Jest to jedna karta z 14 pięcioliniami, na których zapisano melodię trzech zwrotek bez tekstu pieśni. U dołu kartki kompozytor napisał dedykację: „Kochanemu Teofilowi Kwiatkowskiemu”, dodając swój charakterystyczny podpis oraz datę: „4. Sept. 1847. Paryż”. Na lewym marginesie kartki widnieje zaś podpis Teofila Kwiatkowskiego. Był on autorem licznych portretów Fryderyka. „Wiosna” będzie już piątym rękopisem pieśni Chopina w zbiorach warszawskiego Muzeum. Kupioną w Berlinie pamiątkę można oglądać na wystawie stałej od dzisiaj do 3 września 2017 roku. Papier jest bowiem wyjątkowo nietrwałym materiałem i nie wolno go zbyt długo eksponować w muzealnych gablotach.

To już drugi rękopis, jaki w ciągu ostatniego roku pozyskało Muzeum Chopina. Pod koniec listopada w domu aukcyjnym Sotheby’s w Londynie został wystawiony na sprzedaż rękopis Ballady g-moll i udało się go kupić także dzięki funduszom pozyskanym od PKN Orlen. Natomiast wcześniej, w 2012 roku ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego kupiono Autograf-podarunek całości Walca f-moll op. 70 nr 2. Warszawskie Muzeum Chopina ma najbardziej różnorodne zbiory pamiątek po naszym kompozytorze – od źródeł muzycznych poprzez listy, aż po szeroko pojętą ikonografię – obrazy, grafiki, rzeźby, plakaty. Nadal wszakże około 40-60 rękopisów Chopina jest jeszcze w rękach prywatnych i potencjalnie w każdej chwili mogą pojawić się na rynku.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE