Krewniak w roli bankiera

aktualizacja: 15.06.2017, 11:45
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Gdy bank odmówi nam kredytu, chcemy obniżyć koszty, albo nie możemy tracić czasu na formalności, ratunkiem może okazać się pożyczka od bliskich czy znajomych. Prawnicy radzą, by w takiej sytuacji spisać umowę.

REDAKCJA POLECA

– Bez względu na to z kim umowa jest zawierana, musi być w niej oświadczenie pożyczkodawcy, że pożycza jakąś rzecz, i oświadczenie pożyczkobiorcy, że odda tę rzecz pożyczkodawcy w określonym terminie. Jeśli wartość pożyczki przekracza 500 zł, umowa musi być pisemna – mówi mecenas Łukasz Jędruszuk z kancelarii Ars Legis.

Adwokat Oskar Luty z kancelarii DFL Legal dodaje, że umowa może być spisana na zwykłej kartce papieru, ale muszą być w niej ujęte istotne elementy, takie jak: oznaczenie stron z pełnymi danymi osobowym, adresem i numerem Pesel, kwota pożyczki z pokwitowaniem odbioru oraz termin jej zwrotu.

Pesel będzie konieczny, gdy będziemy chcieli wystąpić do sądu w razie braku spłaty pożyczki. W pozwie trzeba podać Pesel pozwanego. Jeśli sąd go nie ma i nie jest w stanie ustalić, może zawiesić postępowanie z urzędu.

Umowa pożyczki powinna być podpisana przez obie strony. Brak formy pisemnej bardzo utrudnia wykazanie później przed sądem, że określona kwota pieniędzy była przekazana jako pożyczka podlegająca zwrotowi.

Formy pisemnej wymaga też fiskus, do którego należy zgłosić każdą umowę pożyczki, gdyż podlega ona podatkowi od czynności cywilnoprawnych. Dobrze jest wpisać do umowy, że w razie opóźnienia przy zwrocie pożyczki pożyczkobiorca musi zapłacić odsetki.

A co z podatkiem? Jak poinformowało „Rzeczpospolitą" biuro prasowe Ministerstwa Finansów, kwota pożyczki nie stanowi przychodu, ponieważ osoba otrzymująca pożyczkę nie uzyskuje żadnego przysporzenia (nie prowadzi to do powstania korzyści majątkowej). Natomiast pożyczkodawca może mieć przychód z odsetek od udzielonej pożyczki.

Zgodnie z art. 30a ust. 1 pkt 1 ustawy, przychody z odsetek od pożyczek (z wyjątkiem sytuacji, gdy udzielanie pożyczek jest przedmiotem działalności gospodarczej) są opodatkowane 19-proc. zryczałtowanym podatkiem dochodowym. Podatek pobiera się bez pomniejszenia przychodu o koszty uzyskania. Przychodów tych nie łączy się z dochodami opodatkowanymi według skali podatkowej.

Jak tłumaczą przedstawiciele resortu finansów, jeżeli pożyczka została udzielona przez osobę prywatną innej osobie prywatnej, to na osobie wypłacającej odsetki nie ciążą obowiązki płatnika (nie musi odprowadzać zryczałtowanego podatku dochodowego). Natomiast pożyczkodawca rozlicza zryczałtowany podatek od otrzymanych odsetek w zeznaniu rocznym PIT-36 składanym do 30 kwietnia roku podatkowego następującego po roku podatkowym.

Mecenas Łukasz Jędruszuk zwraca też uwagę, że umowa pożyczki może zawierać zabezpieczenia spłaty, takie jak: poręczenie, weksel, zastaw, itp. Popularne jest tzw. przewłaszczenie określonej rzeczy na zabezpieczenie udzielonej pożyczki. Na własność pożyczkodawcy przechodzi wtedy wskazana rzecz należąca do pożyczkobiorcy.

– Po spłacie pożyczki rzecz ta wraca do właściciela. Jeśli pożyczka nie zostanie oddana, to pożyczkodawca może daną rzecz sprzedać i z uzyskanych pieniędzy zaspokoić swoje roszczenie – tłumaczy prawnik.

Co możemy zrobić, jeśli krewny, którego poratowaliśmy pieniędzmi, nie spłaca pożyczki?

– Wtedy pozostaje droga sądowa. Pomocne może być tylko zabezpieczenie w formie przewłaszczenia. Czyli na przykład jeśli dostaliśmy laptop lub telewizor jako zabezpieczenie spłaty, a dłużnik nie oddaje pieniędzy, to możemy przejąć ten przedmiot – tłumaczy mecenas Oskar Luty. ©?

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE