Moja Emerytura

Reforma emerytalna ruszy w dużych firmach w 2019 roku

123RF
Wszyscy pracownicy w Polsce – łącznie ponad 11 mln osób – będą mogli oszczędzać w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Reforma będzie ich obejmować stopniowo, do 1 lipca 2020 r.

Od dawna oczekiwana reforma systemu emerytalnego nabiera konkretnych kształtów. Projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (PPK) trafił właśnie do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu.

Wyższa emerytura

Według projektu PPK będą dostępne dla wszystkich osób, za które odprowadzane są składki na ubezpieczenie społeczne. Pracownik będzie odkładał 2 proc. wynagrodzenia netto, a pracodawca dopłacał 1,5 proc. Możliwe będzie podniesienie wpłat – ze strony pracownika o kolejne 2 proc., a pracodawcy o 2,5 proc. Na powitanie każdy dostanie 250 zł z budżetu państwa, a kolejne 240 zł państwo będzie co roku wpłacać na konto pracownika w PPK.

Zgromadzone pieniądze można będzie wykorzystać nie tylko na emeryturę, ale także na wpłatę udziału własnego przy zakupie pierwszego mieszkania. Do 25 proc. będzie można wypłacić w razie ciężkiej choroby.

Wbrew wcześniejszym założeniom PPK będą tworzyły nie tylko firmy, ale także podmioty z sektora publicznego. W pierwszej kolejności 1 stycznia 2019 r. PPK objęci zostaną pracodawcy zatrudniający powyżej 250 osób, pół roku później – zatrudniający od 50 do 249 osób, 1 stycznia 2020 r. – małe firmy (od do 20 do 49 osób), a od 1 lipca 2020 r. – pozostali pracodawcy oraz jednostki sektora finansów publicznych.

– Pracownicze plany kapitałowe będą miały korzystny wpływ na gospodarkę – mówi „Rzeczpospolitej" Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. – Po pierwsze, zwiększy się stopa oszczędności Polaków (oszczędzana część dochodów do dyspozycji – red.), która dzisiaj jest bardzo niska. Po drugie, wzmocnieniu ulegnie baza finansowania polskich przedsiębiorstw oraz perspektywa długoterminowego wzrostu gospodarczego. Moim zdaniem PPK zwiększy docelowo PKB Polski o 0,3–0,4 proc. rocznie – dodaje Paweł Borys.

Jak szacuje Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan, przy przyjęciu założenia, że łączna składka wyniesie średnio 5 proc. dochodów, to przy obecnej składce na ubezpieczenie emerytalne wynoszącej 19,52 proc. PPK pomogą powiększyć emeryturę o jedną czwartą.

Automatyczny zapis

Programem mają być automatycznie objęci tylko pracownicy w wieku 19–55 lat. Osoby powyżej 55. roku życia też mogą przystąpić do PPK, ale one będą musiały zapisać się do nich samodzielnie. Pracownik będzie miał możliwość odstąpienia od udziału w programie poprzez złożenie oświadczenia o rezygnacji z korzyści. Na świecie automatyczny zapis zwykle sprawia, że większość osób pozostaje w systemie.

– Wielka Brytania w 2012 r. wprowadziła automatyczny zapis do planów emerytalnych, po pięciu latach uczestniczy w nich 70–90 proc. pracowników. Jeśli chcemy, żeby system działał, jakiś mechanizm obowiązkowości musi zostać wprowadzony – tłumaczy Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercer Polska.

Jak szacuje Ministerstwo Finansów, do programu przystąpi 8,5 mln osób. Paweł Borys przewiduje, że wpływy dodatkowych oszczędności z tego tytułu wynosiłyby 15–20 mld zł rocznie.

– Fundusze inwestycyjne utworzą nowe produkty, które będą zasilane gotówką – podkreśla dr hab. Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. – Wzrosną nieco koszty pracy, ale pamiętajmy, że płace w Polsce są nadal na znacznie niższym poziomie niż w UE i czas, by zaczęły się powoli wyrównywać. Na rynek kapitałowy wpłynie więcej pieniądza, przy czym będą to trwałe i przewidywalne środki – dodaje Marcin Dyl.

OFE poczekają

Wprowadzenie PPK pierwotnie miało nastąpić w tym samym czasie co likwidacja OFE, z których 75 proc. aktywów miało trafić na nowe indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego, a 25 proc. do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

– Bez wątpienia PPK należy uruchomić bez zwłoki. Jednak to wdrożenie obu komponentów reformy, tj. PPK oraz przekształcenia OFE, pozwoli długoterminowo rozwiązać wiele problemów związanych z wydolnością systemu emerytalnego i dalszym stabilnym wzrostem polskiej gospodarki – uważa Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

Jak podkreśla Grzegorz Chłopek, prezes Nationale-Nederlanden PTE, projekt ustawy o PPK ma fundamentalne znaczenie, zarówno z perspektywy gospodarki, jak i wszystkich Polaków, którzy mogą zacząć budować swoje oszczędności na emeryturę, natomiast realizacja zapowiedzi o przekazaniu pieniędzy zgromadzonych w OFE obywatelom powinna być kolejnym krokiem.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL