Niejasna przyszłość PPE

aktualizacja: 23.04.2017, 21:14

Po reformie emerytalnej pracodawcy będą tworzyć zarówno obowiązkowe pracownicze plany kapitałowe, jak i dobrowolne pracownicze programy emerytalne.

Po wprowadzeniu Programu Budowy Kapitału nadal będzie można tworzyć pracownicze programy emerytalne (PPE) – zapowiada Ministerstwo Rozwoju.

Pracodawcy, którzy przymierzają się do założenia PPE, znajdują się jednak w zawieszeniu, gdyż ciągle nie ma projektu ustawy wprowadzającej pracownicze plany kapitałowe (PPK). Dopóki nie pojawią się konkretne propozycje, nie są w stanie oszacować, które rozwiązanie jest dla nich bardziej opłacalne.

PPE albo PPK

PPK to będzie dobrowolna forma oszczędzania dla pracownika. Pracodawca będzie miał obowiązek założyć PPK i przedstawić ofertę pracownikowi, który podejmie decyzję o pozostaniu lub odstąpieniu od uczestnictwa w systemie. Wdrażanie systemu będzie rozłożone w czasie i w pierwszej kolejności obejmie on największe przedsiębiorstwa.

Tymczasem od 1999 r. działają PPE, które stanowią część dobrowolnego, III filaru emerytalnego. W przypadku PPE to pracodawca określa wysokość składki na rzecz pracowników. Od przekazanych pieniędzy nie płaci składek na ubezpieczenie społeczne i może je zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.

Firmy często decydują się na PPE, ponieważ są one najtańszą opcją podwyżki lub dodatkowym benefitem, który pracodawca może zaoferować, by przyciągnąć do siebie najbardziej utalentowanych pracowników.

Jak deklaruje Ministerstwo Rozwoju, pracodawcy, którzy utworzyli już PPE, będą zwolnieni z obowiązku tworzenia PPK.

– Programy te będą mogły być kontynuowane i rozwijane. Nowe PPE, IKZE czy IKE również mogłyby być tworzone jako dodatkowe formy zabezpieczenia finansowego, gdyż ze względu na cel, jakim jest zachęcenie do dodatkowych oszczędności, bogatszy wybór produktów dostępnych dla uczestników jest korzystny – tłumaczy Sara Kowalik z biura prasowego resortu.

Nie wiadomo jeszcze, czy PPE będą funkcjonowały w niezmienionej postaci i czy będą mogły być traktowane jako alternatywa czy też uzupełnienie PPK.

Czasu zostało niewiele

Prawdopodobnie pracodawcy, którzy nie utworzą PPE do końca roku, będą musieli utworzyć PPK, a dopóki nie są znane szczegóły nowej regulacji, nie wiadomo, która opcja będzie dla nich korzystniejsza.

Tymczasem Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) nie odnotowała nawału wniosków o nowe programy.

– Analizując liczbę dokonanych w 2017 roku rejestracji nowych PPE oraz liczbę wniosków o wpis programu do rejestru, które aktualnie są rozpatrywane, nie można stwierdzić, aby tworzenie programów cieszyło się istotnie większym zainteresowaniem niż w ubiegłych latach – mówi Jacek Barszczewski, rzecznik KNF.

– W 2017 roku, do 12 kwietnia, zostało zarejestrowanych sześć PPE, z czego cztery wnioski zostały złożone jeszcze w 2016 roku. Obecnie toczą się cztery postępowania w sprawie wniosków o wpis programu do rejestru – dodaje Barszczewski.

Jak podkreślają pracodawcy, uruchomienie PPE wymaga dziś dużej determinacji ze strony przedsiębiorcy ze względu na koszty oraz konieczność spełnienia licznych wymogów. Jeśli się okaże, że system PPK można uruchomić sprawniej i będzie on tańszy, to będzie on miał szansę rozwoju. Z drugiej strony PPE są atrakcyjne, gdyż pozwalają pracodawcom wyróżniać się ofertą dla pracowników.

Zdaniem ekspertów idealnie by było, gdyby funkcjonował podstawowy system PPK, który obejmowałby wszystkich, oraz dodatkowy dobrowolny system PPE, który pozwalałby pracodawcom przyciągać najlepszych pracowników.

Opinia

Paweł Suwała, dyrektor działu w Union Investment TFI

Zapowiedzi rządu, że nowymi pracowniczymi planami kapitałowymi przez dwa lata będzie zarządzał państwowy fundusz, mogą zmobilizować część firm do utworzenia PPE jeszcze w tym roku. Wielu prezesów będzie wolało wybrać prywatną instytucję finansową i uniknąć powtórki z OFE. Po doświadczeniach z OFE przedsiębiorcy mają często takie przekonanie. Dynamiczny wzrost liczby wniosków o rejestrację PPE mógłby wywołać paraliż w Komisji Nadzoru Finansowego. Już teraz rejestracja programu trwa nawet kilka miesięcy. Rozwiązaniem byłoby skrócenie procedury tak, by wystarczyło PPE zgłosić, bez konieczności oczekiwania na akceptację KNF.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE