Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mieszkaniowe

Certyfikowane osiedla to rynkowa nisza, ale rosnšca

Certyfikat BREEAM obejmuje na razie projekt budynków na osiedlu Parki Warszawy Murapolu. Deweloper będzie certyfikować także gotowe obiekty.
materiały prasowe
Zielony znaczek może być czynnikiem przycišgajšcym klientów.

O certyfikaty zaœwiadczajšce, że nieruchomoœć jest energooszczędna i powstała z poszanowaniem œrodowiska, zabiegali dotychczas głównie deweloperzy komercyjni – dla biurowców, centrów handlowych, hoteli czy magazynów. Mamy już w Polsce pierwsze certyfikowane inwestycje mieszkaniowe.

Klienci doceniajš

Najpopularniejszym systemem certyfikacji ekologicznej jest brytyjski BREAAM. Takš pieczštkę uzyskał niedawno Murapol, największy w Polsce deweloper mieszkaniowy, dla projektu dwóch budynków w ramach stołecznej inwestycji Parki Warszawy.

– Parki Warszawy to nasz pilotażowy projekt zgłoszony do certyfikacji BREEAM i od razu z sukcesem – nie kryje zadowolenia Michał Sapota, prezes Murapolu. – Teraz priorytetem jest uzyskanie certyfikatu BREEAM dla ukończonych budynków, a docelowo chcemy certyfikować wszystkie nasze inwestycje. W tym celu powołaliœmy dział badań i rozwoju, który analizuje dostępne na rynku i możliwe do zastosowania technologie oraz systemy z zakresu zielonego i energooszczędnego budownictwa. Pracujemy też nad autorskimi rozwišzaniami. Jako lider polskiego rynku czujemy się zobligowani do wyznaczania nowych standardów w budownictwie mieszkaniowym – dodaje.

Sapota podkreœla, że chociaż certyfikat potwierdza dopiero fazę projektowš inwestycji, to przekłada się to na zainteresowanie klientów Parkami Warszawy. – Klienci zwracajš uwagę na planowane zastosowanie materiałów przyjaznych œrodowisku naturalnemu. Bardzo duże znaczenie dla nabywajšcych lokale ma argument tańszej eksploatacji mieszkań. Widzimy, że nabywcy sš skłonni zapłacić nieco więcej, wiedzšc, że póŸniej koszty utrzymania własnych lokali oraz częœci wspólnych budynków będš niższe – mówi Sapota.

Murapol to drugi w Polsce deweloper z projektem certyfikowanym w systemie BREEAM. Szlaki przetarła Skanska Residential Development Poland, uzyskujšc rok temu certyfikat dla warszawskiego Osiedla Mickiewicza. Dwie kolejne stołeczne inwestycje: Jaœminowy Mokotów i Holm House, też majš takš pieczštkę.

– Rosnšce zainteresowanie potencjalnych nabywców mieszkań certyfikatami œrodowiskowymi obserwujemy od kilku lat. Szacujemy, że 40 proc. klientów pyta o certyfikaty i uznaje, że stanowiš ważny aspekt przy zakupie lokalu – mówi Edward Więcek, dyrektor rozwoju projektów Skanska Residential Development Poland. – Klienci doceniajš naszš politykę, co potwierdzajš wyniki sprzedaży. W Holm House w pięć miesięcy od wbicia łopaty sprzedaliœmy ponad 40 proc. mieszkań – dodaje.

Œwiadomoœć i prawo

W bazie Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego poza osiedlami Murapolu i Skanska Residential Development Poland widniejš jeszcze cztery warszawskie projekty Bouygues Immobilier Polska, które sš certyfikowane w innym systemie – HQE.

Jest to kropla w morzu inwestycji prowadzonych na rozgrzanym polskim rynku. Znakomity popyt na mieszkania sprzyja deweloperom, ale nie oznacza to, że firmy nie muszš się starać o klienta. Co z punktu widzenia dewelopera daje posiadanie certyfikatu?

– Katalog korzyœci z certyfikowania jest szeroki. Deweloper zapewnia sobie wyróżnik na rynku i element przewagi konkurencyjnej. Uwzględnianie aspektów zrównoważonego budownictwa dopiero zaczyna zdobywać popularnoœć w Polsce i œwiadczy o wyższych standardach jakoœciowych inwestycji – przekonuje Joanna Komorowska, analityk firmy badawczej Centrum AMRON. – Certyfikacja budynków jest przede wszystkim noœnikiem wartoœci, a nie czynnikiem kosztu, jak często się jš postrzega. Wyższy o kilka procent koszt inwestycji zwraca się w trakcie eksploatacji budynku, skutkuje zaœ zachowaniem dobrostanu użytkowników i ochronš œrodowiska naturalnego – dodaje.

Czy można się spodziewać, że certyfikowanych inwestycji mieszkaniowych będzie przybywać? Ekspertka zwraca uwagę, że w gronie posiadaczy znaczka BREEAM w Polsce jest jeszcze Yareal, a o certyfikat (w systemie LEED – red.) stara się Grupa Vastint.

– Wzrost zainteresowania budynkami certyfikowanymi to trend globalny, dotyczšcy głównie nieruchomoœci biurowych i handlowych, jednak certyfikacja inwestycji mieszkaniowych także zyskuje na popularnoœci. Cieszy się zainteresowaniem m.in. w USA, Kanadzie, w krajach skandynawskich, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech i Włoszech – mówi Komorowska. – Wiele zależeć może od unijnego prawodawstwa, któremu w przyszłoœci podlegać będzie sektor budowlany. Według szacunków KE rynek budowlany jest odpowiedzialny za ponad 40 proc. końcowego zużycia energii w Unii, około 35 proc. wszystkich emisji gazów cieplarnianych oraz znaczne zużycie nieodnawialnych surowców. Rozwija się także rynek certyfikowanych materiałów budowlanych, co wynika z zasady zrównoważonego łańcucha dostaw. Mimo wyższych wymogów stawianych budynkom certyfikowanym i większego nakładu pracy inwestora, zespołu projektowego i wykonawców rokowania dla tego segmentu rynku wydajš się optymistyczne – podsumowuje.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL