Mieszkaniowe

Wyspa czeka na człowieka

ROL
Prywatna wyspa z posiadłością, dwoma domami dla gości oraz stodołą i domkami dla robotników szuka właściciela za 7,95 mln dolarów czyli niemal 30 mln złotych.

Wyspa Hope Island leży w zatoce Casco niedaleko Portland w stanie Maine i jest własnością znanego dewelopera Johna Cacoulidisa, który kupił ja w 1993 roku za 1,3 mln dolarów. Zamieszkał tam z żoną Phyllis, ale po jej śmierci w zeszłym roku postanowił sprzedać wyspę.

Przez ostatnie 24 lata małżeństwo Cacoulidis remontowało budynki na wyspie, budowało i ulepszało infrastrukturę, by stworzyć to prywatne "magiczne wyspiarskie królestwo" o powierzchni 348029,7 m2.

Na wyspie jest m.in. dom główny o powierzchni pona tysiąca metrów kwadratowych z 6 łazienkami, trzema sypialniami. Poza tym na wyspie są dwa domy dla gości, stodoła, domy dla pracowników, stajnia na 10 koni, kurnik i wybieg dla drobiu, tawerna, prywatna kaplica oraz hangar dla łodzi a także molo dla jachtów morskich.

Phyllis Cacoulidis na wyspie hodowała nie tylko kury, gęsi i kaczki, ale miała także łabędzie, pawie, jelenie, konie a nawet muła oraz kilka psów.

Z wyspy do Portland płynie się zaledwie 25 minut łodzią.

Agencja zajmująca się sprzedażą wyspy podkreśla, że wysoka cena za wyspę wynika z wielu inwestycji jakie w ostatnich 24 latach zostały poczynione. Posiadłość jest w doskonałym stanie. Agencja poinformowała, że ma już kilka wstępnych ofert od osób zainteresowanych kupnem wyspy, która po otrzymaniu odpowiednich pozwoleń można zamienić w ekskluzywny kurort.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL