Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mieszkaniowe

Boom na domy nowoczesne i tanie w utrzymaniu

Metrohouse
Najlepsze domy, podobnie jak mieszkania, sprzedajš się na etapie dziury w ziemi. Bitwę o klienta przegrały stare i drogie w utrzymaniu nieruchomoœci.

Goršco jest już nie tylko na rynku mieszkań. Do łask wracajš domy. – W Łodzi i okolicach powstaje ich całe mnóstwo, co zauważyli również deweloperzy, którzy coraz częœciej decydujš się na budowę osiedli złożonych z kilku lub kilkunastu domów – mówi Kamil Wrotniak, doradca na rynku nieruchomoœci. – Ceny mieszkań wcišż rosnš. Zakup 100-metrowego domu jest niejednokrotnie tańszy niż 50-metrowego mieszkania w blokowisku.

Nowe osiedla jednorodzinne rosnš też pod Poznaniem – w Zalasewie, Swarzędzu, Murowanej Goœlinie.

Jak wyjaœnia Kamil Wrotniak, wpływ na rozwój rynku domów ma m.in. polepszajšca się sytuacja materialna Polaków oraz rekordowo niskie stopy procentowe, które zachęcajš do brania kredytów.

Na duże zainteresowanie domami wskazuje też Paweł Grabowski, poœrednik z trójmiejskiej agencji BIG Nieruchomoœci. – Popularne sš zwłaszcza nowe nieduże budynki poza centrum. Stanowiš one alternatywę dla dużych mieszkań – wyjaœnia. – To właœnie ze względu na gwałtowny wzrost cen lokali klienci rozglšdajš się za domami, których ceny sš stabilne. Bardzo wiele osób szuka też nowych budynków w centrum, ale podaż jest tu znikoma. Z kolei ceny tych na rynku wtórnym sš często wygórowane.

Nieco inaczej wyglšda sytuacja w Warszawie. – O ile rynek mieszkań, zwłaszcza małych, rzeczywiœcie przeżywa ożywienie, o tyle domy wcišż czekajš na lepsze czasy – twierdzi poœredniczka Joanna LebiedŸ, właœcicielka biura LebiedŸ Nieruchomoœci. – Dobrze sprzedajš się na pewno domy w prestiżowych lokalizacjach, jak Żoliborz, Stary Mokotów, Stare Bielany. Pomimo wysokich cen nie czekajš długo na chętnego. Podaż domów w tych lokalizacjach jest bowiem znikoma i nie ma za bardzo w czym przebierać.

Stosunkowo trudno zbywalnym towarem, jak mówi Joanna LebiedŸ, sš domy na obrzeżach i na przedmieœciach stolicy. – Nabywców znajdujš tylko te budynki, których właœciciele racjonalnie podchodzš do ceny – podkreœla.

Pytana o hity na rynku domów poœredniczka mówi, że sš to budynki, których cena jest zbliżona do ceny większego trzy-, czteropokojowego mieszkania w mieœcie.

– Zainteresowaniem cieszš się nieduże domy o powierzchni do 150 mkw. – wskazuje. – Lubiane sš nieruchomoœci wybudowane w nowoczesnych technologiach, energooszczędne, dobre projektowo i dobrze utrzymane. Mogš to być zarówno stany surowe, jak i domy gotowe do wprowadzenia się czy wymagajšce odœwieżenia.

Kamil Wrotniak potwierdza, że popularnoœć zdobywajš budynki kompaktowe, od kilkudziesięciu do stu metrów, położone na niedużych działkach, z dostępem do infrastruktury handlowo-usługowej oraz komunikacji miejskiej. – Minęły czasy budowania piętrowych domów o powierzchniach przekraczajšcych 200 mkw. – podkreœla ekspert. – Wzorem Zachodu coraz częœciej pojawiajš się oferty domów z pełnym wyposażeniem i umeblowaniem. Takie rozwišzanie spotykamy na co dzień na rynku mieszkań.

W Trójmieœcie, jak mówi Paweł Grabowski, hitem można nazwać nowe domy szeregowe i bliŸniaki w cenie do 600 tys. zł w granicach miasta lub do 500 tys. zł na przedmieœciach. – Najczęœciej poszukiwane sš budynki o powierzchni 120–150 mkw. (w tym garaż), idealnie w układzie salonu i czterech sypialni – wskazuje.

Opowiada, że najlepsze budynki deweloperskie znajdujš nabywców nawet na etapie dziury w ziemi. – Klienci często decydujš się na zakup po obejrzeniu domu modelowego – mówi Grabowski. – Najtrudniej sprzedać duże kilkunastoletnie i starsze budynki na przedmieœciach. Dużych domów szuka niewielu klientów. Utrzymanie takiej powierzchni wymaga więcej pieniędzy i więcej czasu. Poza tym takie nieruchomoœci odbiegajš standardem od współczesnych trendów. Wielu klientów najchętniej zrobiłoby w nich remont generalny, co nie zawsze jest opłacalne.

Kamil Wrotniak komentuje, że dziœ własny dom ma być przede wszystkim alternatywš dla mieszkania w bloku, nie zaœ œwiadectwem zamożnoœci właœcicieli, jak to było jeszcze przed dekadš. – Na portalach ogłoszeniowych znajdziemy mnóstwo ofert domów za kilka milionów złotych, z basenami i nawet kilkunastoma pomieszczeniami urzšdzonymi w stylu lat 90. – zauważa. Popyt na takie nieruchomoœci jest jednak mniej niż umiarkowany. Š?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL