Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Miasto przyszłoœci

Innowacje zmieniajš transport

E-carsharing to przyszłoœć metropolii.
materiały
Współistnienie komunikacji zbiorowej, rowerów, pieszych i carsharingu, okraszone nowymi pomysłami to kwintesencja idei smart city, opartej na równowadze różnych systemów.

Wrocław, Katowice

Korki, brak miejsc do parkowania, nadmierne emisja spalin i dojmujšcy hałas – współczesne aglomeracje stajš się coraz mniej przyjazne ludziom. Przyczyny tego stanu to przede wszystkim nadmierny ruch samochodów osobowych i ograniczona przepustowoœć dróg w miastach. Ograniczenie tego ruchu to jedno z największych wyzwań, z którym muszš się zmierzyć samorzšdy. Aby mu podołać, należy rozwinšć i unowoczeœnić transport publiczny (m.in. autobusy, trolejbusy, tramwaje) i skutecznie go zrównoważyć z innymi sposobami komunikacji, np. systemami wynajmu rowerów i samochodów (tzw. bike- i carsharing), ale również przestrzeniš dla pieszych.

Podstawš jest rozwijanie mobilnoœci miejskiej w sposób zrównoważony, uwzględniajšc przede wszystkim komunikację zbiorowš, która musi stać się bardziej przyjazna i wygodna dla pasażerów. Bo tylko wówczas uda się zmobilizować kierowców do porzucenia aut na rzecz transportu publicznego. To kluczowe zadanie dla samorzšdów, ale nie tylko. Jak tłumaczy Michał Beim, ekspert ds. transportu w Instytucie Sobieskiego, pracodawcy coraz częœciej decydujš się na dopłacanie pracownikom dojeżdżajšcym do pracy w inny sposób niż samochodem. – Okazuje się bowiem, że tacy pracownicy sš bardziej efektywni, a utrzymanie miejsc parkingowych sporo kosztuje – tłumaczy Beim.

Taka jakoœciowa zmiana w miastach właœnie się dokonuje. Zdaniem Stephanie Priou, urbanistki z firmy Ubiquity Consulting, sektor miejskich przewozów pasażerskich dynamicznie się dziœ rozwija. Według niej nowe technologie odgrywajš rolę katalizatorów, przyspieszajšc wdrażanie inicjatyw w branży mobilnoœci, napędzanych przez rozwój połšczonych ze sobš urzšdzeń (internet of things). Stephanie Priou wskazuje np. innowacyjne systemy zakupu biletów. Rozwišzania zastępujšce kartonikowe bilety, a także karty miejskie funkcjonujš już w wielu miastach Europy. Ale cyfrowy bilet na smartfonie czy karcie płatniczej to rozwišzanie, które w Polsce dopiero debiutuje. Niedawno nie bez problemów udało się je wprowadzić we Wrocławiu. – Poziom innowacyjnoœci wrocławskiego systemu na tle innych metropolii jest imponujšcy. Wyróżnikiem jest możliwoœć zakupienia kilku biletów – jednorazowych, jak i czasowych, z uwzględnieniem różnych ulg, a wszystko w ramach jednej transakcji. To nowoœć na skalę œwiatowš, która nie jest na razie dostępna nawet w londyńskim systemie. A to punkt odniesienia w transporcie publicznym – mówi Karolina Mystek, rzeczniczka Mennicy Polskiej.

Podobne rozwišzania spółka wdrożyła w Jaworznie i Łodzi. Dziennie bilety w ten sposób kupuje tam po 1,5–1,6 tys. pasażerów (w marcu w obu aglomeracjach sprzedano za poœrednictwem systemu ponad 40 tys. biletów). Teraz na nowatorskš technologię postawić chcš m.in. Białystok, Bydgoszcz i Katowice. Komunikacyjny Zwišzek Komunalny Górnoœlšskiego Okręgu Przemysłowego ogłosił przetarg na instalację w autobusach i tramwajach czytników umożliwiajšcych płatnoœć za przejazd zbliżeniowymi kartami bankowymi lub telefonami z NFC. Niewykluczone, że w œlady tych miast pójdzie Warszawa, gdzie rozpisano przetarg na wykonanie analizy takiego systemu. Mieszkańcy stolicy szybko nie doczekajš się innowacyjnej technologii. System kasownikowy ruszyć ma bowiem dopiero w 2023 r.

Dziœ większoœć polskich aglomeracji posiada systemy płatnoœci elektronicznych bazujšce na karcie miejskiej. Dlatego Mennica Polska szuka możliwoœci ekspansji w mniejszych miastach. – Chodzi o te, w których przychody z biletów zaczynajš się od 10 mln zł rocznie. Takich oœrodków jest w Polsce ok. 40 – ocenia Karolina Mystek.

Warszawa

Skutecznym uzupełnieniem komunikacji autobusowej i tramwajowej może być carsharing. O tym, że to przyszłoœciowe rozwišzanie dla aglomeracji, przekonuje innogy Polska. Spółka zakończyła właœnie pilotaż pierwszego w Warszawie w pełni elektrycznego carsharingu. Warszawiacy testowali cztery modele samochodów elektrycznych – ponad miesišc mogli korzystać z szeœciu dostępnych aut: trzech BMW i3, Renault Zoe, Nissana Leaf oraz Hyundaia IONIQ. Analiza pilotażu pokazuje, że współdzielone elektryki sprawdziły się w stolicy. Tylko w cišgu miesišca innogy odnotował ponad tysišc najmów. Łšczny dystans pokonany przez użytkowników wyniósł blisko 15 tys. km i pozwolił na zmniejszenie emisji CO2 i innych szkodliwych substancji w Warszawie o 1,6 tony. W aplikacji e-Car Sharing zarejestrowało się blisko 1,6 tys. osób. – Wypożyczeniem elektrycznych aut na minuty zainteresowani byli głównie mężczyŸni, którzy stanowili aż 96 proc. osób zarejestrowanych w aplikacji. Najdłuższy pokonany dystans przez jednego użytkownika to 150 km – podaje Maciej Chmieliński, menedżer odpowiedzialny za rozwój elektromobilnoœci w innogy Polska.

Los Angeles

Kolejny wymiar mobilnoœci miejskiej przeniesie pasażerów już w przestworza. To wcale nie science fiction, ale konkretne rozwišzania, nad którymi pracuje wiele innowacyjnych firm. Częœć projektów, które mogš zrewolucjonizować transport w miastach zaprezentowano na ubiegłotygodniowej konferencji Elevate Summit 2018 w Los Angeles. Pokazano na niej nowš koncepcję miejskiego transportu powietrznego.

Uber już przed szeœcioma miesišcami ogłosił, że Miasto Aniołów będzie jednym z pierwszych oœrodków w USA, w których zostanie uruchomiona usługa uberAIR. Firma od tej pory zawišzała liczne partnerstwa ze spółkami z branży lotniczej i technologicznej, współpracujšc na rzecz rozpoczęcia lotów testowych w 2020 r. – Konferencja Elevate Summit potwierdziła, że wprowadzenie na rynek komercyjnych lotów uberAIR do 2023 r. jest całkowicie realne – twierdzi Jeff Holden z zarzšdu Ubera. – Zaprezentowaliœmy nowe koncepcje i projekty wehikułów, innowacyjnš technologię lekkich i wydajnych akumulatorów, a także usprawnienia produkcyjne oraz nowe oprogramowanie, które umożliwi miastom radykalnš poprawę sieci lokalnego transportu. Dšżymy do tego, żeby już wkrótce klienci mogli zamówić miejski lot dzięki prostej aplikacji – kontynuuje Holden.

Uber przedstawił prototyp powietrznego elektrycznego wehikułu do usług uberAIR. Będzie latał na œredniej wysokoœci ok. 300 m, z prędkoœciš 250–300 km/h. Model wyposażony w cztery œmigła będzie zdolny do pionowych startów i lšdowań. Uber rozwišzanie chce testować m.in. wspólnie z Embraerem – chodzi o Embraer X, czyli statek pionowego startu.    —Michał Duszczyk

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL