Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Miasto przyszłoœci

Samochody autonomiczne na ulicach polskich miast

Asystenci w nowoczesnych samochodach pozwalajš już na półautonomicznš jazdę.
materiały
Jaworzno staje się poligonem doœwiadczalnym dla najnowoczeœniejszej technologii, którš żyje dziœ cała branża motoryzacyjna – samochodów autonomicznych. Ale podobne ambicje ma więcej polskich miast.

Jaworzno

Już na wiosnę na ulice miasta wyjedzie specjalny pojazd, podobny do aut Google'a (Street View Cars), który zajmie się tzw. mapowaniem ulic i ich otoczenia. Dzięki specjalnym radarom, kamerom oraz lidarom, które – w odróżnieniu od radaru – zamiast mikrofal wykorzystujš œwiatło, stworzy cyfrowš, trójwymiarowš mapę. Ta z kolei ma posłużyć w przyszłoœci jako niezbędna nawigacja dla autonomicznych samochodów, które będš jeŸdzić po mieœcie.

Tak, tak – Jaworzno staje się poligonem doœwiadczalnym dla tej najnowoczeœniejszej technologii, którš żyje dziœ cały przemysł motoryzacyjny. Wszystko wskazuje też na to, że będzie prawdopodobnie pierwszym miastem w Polsce, w którym takie pojazdy pojawiš się na ulicach. Jaworznickie władze sš bardzo mocno zainteresowane przeprowadzeniem testów pojazdów bez kierowcy właœnie na swoim terenie. Pół roku temu magistrat podpisał z Instytutem Transportu Samochodowego (ITS) w Warszawie oraz firmš Comtegra list intencyjny. To właœnie na jego mocy ruszy opracowanie cyfrowej mapy miasta.

– Mapa to pierwszy krok, ale niezbędny. Dzięki niej samochody w przyszłoœci zostanš nakarmione niezbędnymi danymi, a w konsekwencji będš widziały trójwymiarowy obraz okolicy. Zmapowanie ulic pozwoli też nam przejœć do kolejnego etapu, czyli testów pojazdów już bezpoœrednio na drodze – tłumaczy Marcin Koziarz, doradca prezydenta Jaworzna, odpowiedzialny za projekt autonomicznego transportu.

Urzędnicy już pracujš z ITS i Comtegrš nad tym, jak przygotować współczesne miasto do tego typu samojezdnych maszyn (mogš to być nie tylko samochody osobowe, ale też autobusy). Wspólnie chcš opracować wytyczne prawne, techniczne i organizacyjne, tak aby zapewnić bezpieczeństwo na drogach, po których jeŸdzić będš autonomiczne pojazdy. – Wyprowadzenie takich pojazdów z laboratoriów na ulice wymaga zmian nie tylko w infrastrukturze, ale również mentalnoœci. Trzeba już dziœ zaczšć przygotowywać ludzi do tej rewolucji technologicznej. Cieszy, że kwestie legislacyjne w tym kontekœcie posuwajš się naprzód, a zapisy o autonomicznych samochodach znalazły się w ustawie o elektromobilnoœci – podkreœla Marcin Koziarz.

Projekt ustawy, który bez poprawek przeszedł już przez Senat, czeka na podpis prezydenta. Ustawa wprowadza obowišzek uzyskania specjalnego zezwolenia na prowadzenie prac badawczych zwišzanych z testowaniem pojazdów autonomicznych w ruchu ulicznym na drogach publicznych. Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, liczy na objęcie miasta takš specjalnš, eksperymentalnš strefš testów.

Gdańsk

W Jaworznie zakładajš, że dzięki objęciu miasta zezwoleniem na prowadzenie testów nad autonomicznymi pojazdami na ulice wyjedzie również pierwszy autobus bez kierowcy. – Chcielibyœmy, żeby w przyszłoœci w PKM Jaworzno pojawiła się taka maszyna – przyznaje Marcin Koziarz.

Ale podobne ambicje majš również inne aglomeracje w naszym kraju. Niewykluczone, że pierwszym, w którym taki œrodek komunikacji rodem z filmów science fiction się pojawi, będzie Gdańsk. Tzw. Robot Bus wyjedzie tam na ulice już w przyszłym roku. W ramach wspólnego projektu, w który zaangażowane sš samorzšdy i oœrodki naukowe m.in. z Finlandii, Estonii, Norwegii, Łotwy i Polski, pojazd będzie woził pasażerów zaprogramowanš trasš. Testy potrwajš miesišc (cały wrzesień 2019 r.). W trakcie przewozu obecny będzie jednak operator, który ma nadzorować poprawnoœć działania maszyny. Robot Bus następnie trafi na pokazy do innych miast regionu Morza Bałtyckiego. Całe przedsięwzięcie, którego budżet wynosi 3,8 mln euro, dofinansowane jest z unijnego programu Interreg Europe (wkład Gdańska to ok. 300 tys. euro). Nie wiadomo jeszcze, czy takie samojezdne wagoniki – o ile się sprawdzš – zawitajš do Trójmiasta na dłużej.

Eksperci twierdzš jednak, że od tego typu zautonomizowanych œrodków transportu ucieczki nie ma. – Pojazdy samosterujšce majš zrewolucjonizować nasze życie. Zwiększš komfort podróżowania i bezpieczeństwo pasażerów, a także przyczyniš się do redukcji korków i poprawy stanu œrodowiska – twierdzi Jan Wiœniewski z Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych.

Jak podkreœla, dziœ wyzwaniem jest jeszcze dopracowanie technologii i uregulowanie prawne tego rynku.

Lublin

Uber, amerykański gigant, łšczšcy za pomocš internetowej platformy kierowców z pasażerami, wdrożył już w USA pilotaż autonomicznych pojazdów. Szef tej innowacyjnej firmy Dara Khosrowshahi przekonuje, że wizja samojezdnych taksówek nie jest bajkš. Uber prowadzi rozmowy z firmš Volvo, których przedmiotem jest zakup floty 24 tys. autonomicznych samochodów. Pierwsze miałyby trafić do produkcji w cišgu najbliższych trzech lat.

W scenariusz, w którym po drogach jeżdżš auta bez sterujšcych nimi osób, wierzy również Lech Kaniuk, jeden z wizjonerów branży innowacji w Polsce. Kaniuk, który na co dzień kieruje firmš iTaxi (aplikacja łšczšca taksówkarzy i pasażerów), przekonuje, że w niedalekiej przyszłoœci będziemy zamawiać autonomiczne pojazdy właœnie przez takie i podobne platformy. Jego zdaniem autonomiczne auta zmieniš obraz miast, które znamy.

– Pojawiły się całkowicie odmienne wizje przyszłoœci. W jednej parkingi np. zostanš zamienione na zieleń, zaœ druga zakłada, że dzięki efektywniejszemu zarzšdzaniu ruchem jeszcze więcej osób wprowadzi się do miast. Nie ulega wštpliwoœci, że jednš z funkcji autonomicznych aut jest właœnie zoptymalizowanie ruchu na drogach – tłumaczy Lech Kaniuk. – Realnš wizjš jest też to, że coraz rzadziej będziemy kupowali auta i zaczniemy częœciej korzystać z usług transportowych – dodaje.

W taki scenariusz wierzš zapewne również władze Lublina. Miesišc temu ogłoszono tam bowiem przetarg na dostawę autonomicznego autobusu. Chodzi o pojazd z tzw. trzecim poziomem autonomicznoœci, czyli wymagajšcym obecnoœci kierowcy, ale nieangażujšcym go już bezpoœrednio w jazdę. Kierowca nie musi mieć wzroku i ršk zajętych prowadzeniem, choć wymagana jest stała gotowoœć do przejęcia kierownicy. Jeœli roczne testy pojazdu zdadzš egzamin, Lublin zdecyduje się na zakup kolejnych dwóch.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL