Metale mogą szkodzić rakowi

aktualizacja: 20.03.2017, 18:52
Foto: 123RF

Bombezyna to niezbędny człowiekowi polipeptyd, który jednak stymuluje rozwój komórek raka prostaty, piersi i żołądka.

Polscy naukowcy chcą to niekorzystne działanie zahamować. Poszukują biosensora – metalicznej powierzchni, która zdezaktywuje bombezynę.

Substancja ta stymuluje wydzielanie hormonów przysadkowych i reguluje wydzielanie wewnętrzne. Polipeptyd ten jest neuroprzekaźnikiem – to niezbędny w naszym organizmie związek, który na poziomie komórkowym przekazuje informacje przez błonę lipidową. Niestety, stymuluje również rozwój komórek nowotworowych.

Żeby ten polipeptyd przestał być aktywny, należy znaleźć biologicznie podobny związek, który zadziała jak hamulec. Można też opracować biosensor, którym będzie powierzchnia metalu, i w ten sposób unieszkodliwić bombezynę. To, jak owa naturalna substancja reaguje z różnymi powierzchniami metalicznymi, sprawdzają badacze z Wydziału Odlewnictwa Akademii Górniczo-Hutniczej. Prace finansowane są z grantu Narodowego Centrum Nauki.

Metoda spektroskopii Ramana jest stosowana w jakościowej i ilościowej analizie ciał stałych, cieczy i gazów. W spektroskopie bombezyna ma bardzo niski sygnał cząsteczek.

Dodatkowo, cząsteczka w płynach ustrojowych człowieka ma bardzo niskie stężenie. Ta technika pozwala – pod wpływem tego, co się dzieje na powierzchni metalu – wzmocnić sygnał pochodzący od molekuły i zobaczyć, jak ona się zaabsorbowała na danej powierzchni metalicznej.

Polscy badacze szukają substancji, która zahamuje działanie bombezyny. Na razie jednak muszą się do tych poszukiwań dobrze przygotować. Dlatego analizują metale, tlenki metali, koloidy.

Dotychczasowe badania polskich specjalistów pozwalają sądzić, że oddziaływanie pomiędzy peptydem a metalem jest takie jak pomiędzy peptydem a odpowiednim receptorem.

Dla zwiększenia dokładności badań naukowcy biorą pod uwagę nie tylko samą bombezynę, ale także jej fragmenty, które powstają w wyniku odłączenia się pewnych aminokwasów od głównego polipeptydu. Sprawdzają, który aminokwas najsilniej oddziałuje z powierzchnią i jak się zmienia pod wpływem skracania łańcucha.

– Zbadaliśmy bardzo wiele powierzchni, znamy zależności, które dają nadzieję na znalezienie odpowiedniej substancji hamującej działanie bombezyny – wyjaśnia kierująca zespołem prof. Edyta Proniewicz.

—pap, Nauka w Polsce, k.k.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE