Lotnictwo

LOT otwiera nowe połączenie z Budapesztu i planuje kolejne

Fotorzepa, Robert Gardziński
Na konferencji prasowej w stolicy Węgier LOT poinformował dzisiaj o uruchomieniu kolejnego połączenia- tym razem do London City. To piąty kierunek, jaki obsługuje polski przewoźnik z Budapesztu. Pozostałe cztery, to oprócz Warszawy także Kraków, Nowy Jork i Chicago.

Jest to 101. trasa, na jakiej lata polski przewoźnik. 100. było ogłoszone w ostatním tygodniu również London City . Tyle,że z Warszawy. Rozkład rejsów ( dwa razy dziennie) ze stolicy Węgier jest taki, że umożliwia lot do Londynu i powrót do Budapesztu tego samego dnia. Konkurencja LOT (Ryanair, British Airways,easyJet i Wizz Air) lata do Londynu na Heathrow, Luton, Southend, Gatwick i Stansted. Ale to London City jest położone najdogodniej dla ruchu biznesowego. Między Londynem a Budapesztem rocznie lata 1,4 mln pasażerów i prezes LOTu, Rafał Milczarski nie ukrywa, że chce część z nich skusić na wybór jego linii. Trasa ta będzie obsługiwana Embraerami 195.

Wiadomo jednak,że nie jest to ostatni kierunek, jaki LOT planuje uruchomić z Budapesztu. Polska linia już zatrudniła tam 60 pracowników personelu pokładowego, którzy latają z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago, oraz ogłosiła nabór 300 nowych pilotów, głównie z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Część z nich będzie zbazowana właśnie w stolicy Węgier.

Jost Lammers, prezes budapeszteńskiego portu nie ukrywa jednak, że chciałby mieć więcej LOTu u siebie. Liczy przede wszystkim na nowe kierunki długodystansowe, zwłaszcza do Azji, bądź do Ameryki Północnej. O połączeniach do Chin , konkretnie do Szanghaju , budapeszteńskie lotnisko rozmawia już także z chińską linią China Eastern.

LOT na razie lata z Warszawy do Singapuru, Pekinu, Seulu oraz Tokio w Azji oraz do Newark i JFK w Nowym Jorku, Chicago i Los Angeles oraz Toronto w Ameryce Północnej.

Łącznie z maszynami przejętej półtora roku temu estońskiej Nordiki oraz wypożyczonymi od rumuńskiej linii Blue Air polska linia ma w swojej flocie 70 samolotów. Kolejny Dreamliner przyleci do Warszawy jeszcze w czerwcu. A do końca 2019 roku we flocie LOT powinno być już 15 Boeingów 787. Liczba średniodystansowych B737 MAX – 8 wzrośnie wtedy do 12. LOT zamówił także 4 nowe Embraery 190, który przylecą do Warszawy z fabryki w Sao Jose dos Campos w Brazylii.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL