Lokaty i inwestycje

OFE skutecznie pomnażają oszczędności

123RF
Najlepszym funduszem emerytalnym w dłuższym terminie jest MetLife.

Najwięcej dla swoich klientów w ciągu ostatnich trzech lat zarobił MetLife OFE. Jego stopa zwrotu za 36 miesięcy wyniosła 23,2 proc. MetLife jest też najlepszy w okresie dziesięcioletnim (67,4 proc.). Z kolei najwyższą stopę zwrotu od początku tego roku zanotował fundusz PZU Złota Jesień (19,7 proc.).

Najgorzej z inwestowaniem pieniędzy przyszłych emerytów radzi sobie Aegon. Jest na ostatnim miejscu w zestawieniu zarówno w okresie dziesięcioletnim, trzyletnim, jak i od początku tego roku. Takie dane podała Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych. Zostały przygotowane na podstawie danych Analiz Online.

Słaby wrzesień na giełdzie

We wrześniu OFE straciły średnio 0,4 proc. Tylko czterem funduszom udało się wypracować dodatni wynik. Są to MetLife, Aviva, PZU Złota Jesień i PKO BP Bankowy. Najsłabszy Aegon stracił 1,3 proc.

Przyczyną takich wyników są spadki na warszawskim parkiecie. Miniony miesiąc przyniósł wzrosty na światowych giełdach. Globalny indeks MSCI zyskał 2,1 proc. Wzrosty ominęły jednak rynki wschodzące, co można wiązać z zapowiedziami dalszej normalizacji polityki pieniężnej w USA. Indeksy na GPW zachowywały się słabo, mimo świetnych danych płynących z gospodarki. Indeks największych spółek WIG20, po trzech miesiącach silnych wzrostów, stracił 2,5 proc., a WIG – 1,1 proc. Strata poniesiona przez otwarte fundusze emerytalne była więc zdecydowanie mniejsza niż spadek WIG20 czy WIG.

Fundusze mają w sumie 79,4 proc. środków ulokowanych w akcjach polskich. Trzy lata temu zakazano im inwestowania w obligacje skarbowe. Od tamtego czasu OFE mają charakter funduszy akcyjnych. Udział akcji w ich portfelach systematycznie rośnie.

We wszystkich funduszach akcje polskich spółek stanowią ponad 75 proc. portfeli. Dlatego wyniki OFE w dużej mierze są uzależnione od tego, co się dzieje na warszawskiej giełdzie. Najwięcej akcji polskich firm mają: Nordea (83,3 proc.), Pekao (82,1 proc.) oraz Pocztylion (81,2 proc.).

Słabsza koniunktura na krajowym rynku akcji rzecz jasna negatywnie wpłynęła na wartość zarządzanych środków; we wrześniu zmalały o 0,6 mld zł (0,3 proc.), do 181,1 mld zł. Jednak w sumie od początku roku, dzięki bardzo dobrym wynikom w poprzednich miesiącach, wartość aktywów wzrosła o ponad 27 mld zł.

Wszystkie fundusze na plusie

Mimo chwilowego pogorszenia koniunktury, indeksy na warszawskiej giełdzie wciąż znajdują się w średnioterminowym trendzie wzrostowym. WIG od początku roku zyskał 24,2 proc.

– W tym roku najwyższe stopy zwrotu przynosiły inwestycje w akcje dużych spółek z indeksu WIG20. Przede wszystkim były to firmy z branż paliwowej (np. PKN i Lotos), surowcowej (KGHM i JSW) oraz finansowej (PKO BP, PZU). Należało być ostrożnym przy inwestycjach w małe spółki z sWIG80 – tłumaczy Krzysztof Zawiła, członek zarządu Generali PTE.

OFE Generali od początku tego roku zarobiło 19,1 proc. Średnia stopa zwrotu OFE w tym roku sięgnęła 18,3 proc. Dla porównania, fundusze polskich akcji od początku roku zarobiły 15,9 proc., a fundusze zrównoważone – 11,8 proc.

Oprócz PZU Złotej Jesieni i Generali powyżej średniej uplasowały się: Aviva, Pekao, Nationale-Nederlanden, MetLife i AXA.

Od zapowiedzianej przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego (w lipcu 2016 r.) reformy kapitałowej części systemu emerytalnego wartość aktywów przypadających na jednego członka funduszy emerytalnych wzrosła z 8132 zł do 11 097 zł. Eksperci podkreślają, że odpowiedzialna komunikacja dotycząca oczekiwanej reformy jest czynnikiem pozytywnie wpływającym na kondycję naszej giełdy, a w konsekwencji na wartość znacznej części oszczędności Polaków.

Dobrze wyglądają też wyniki OFE za ostatnie trzy lata. Wszystkie fundusze mogą pochwalić się dwucyfrową stopą zwrotu. Zadowalające są również wyniki OFE w okresie dziesięcioletnim.

– W ciągu ostatnich 10 lat OFE osiągnęły zysk w wysokości 57,1 proc. Zdecydowanie pozytywnie wyróżniły się na tle chociażby funduszy zrównoważonych (które zyskały w tym czasie 0,7 proc.) i funduszy polskich akcji (strata w wysokości 10,5 proc.) – podkreśla Grzegorz Chłopek, prezes Nationale-Nederlanden.

Jak mówi Grzegorz Chłopek, wypracowane przez OFE wyniki w długim okresie są wysokie głównie dzięki temu, że na warszawskiej giełdzie rosły kursy akcji. Taki trend był widoczny od ponad roku.

– Warto jednak zaznaczyć, że choć indeksy na warszawskim parkiecie w okresie wrzesień 2007 – wrzesień 2017 wzrosły o 6,5 proc., nadal nie przekroczyły jeszcze najwyższych wartości sprzed kryzysu finansowego – mówi Grzegorz Chłopek.

Więcej pieniędzy do ZUS

Zmiany przepisów w lutym 2014 r. pozbawiły OFE większości aktywów, głównie obligacji skarbowych. W wyniku reformy 51,5 proc. jednostek rozrachunkowych znajdujących się na rachunku każdego członka OFE zostało umorzonych. Środki te zapisano na indywidualnych subkontach członków funduszy prowadzonych przez ZUS. Zostaną one uwzględnione przy wyliczaniu wysokości przyszłej emerytury.

Na inwestycje OFE od ponad trzech lat wpływa też mechanizm suwaka. Fundusze muszą stopniowo przekazywać do ZUS oszczędności klientów zbliżających się do wieku emerytalnego.

We wrześniu ZUS przelał na konta OFE 239,2 mln zł z zebranych składek emerytalnych, a jednocześnie otrzymał w ramach tzw. suwaka 370,8 mln zł.

Po obniżeniu wieku emerytalnego od 1 października OFE będą przelewać do ZUS więcej pieniędzy w ramach suwaka. Z szacunków ZUS wynika, że w tym roku może to być o 1,6 mld zł więcej (5,4 mld zł łącznie), a w przyszłym roku o 3,5 mld zł więcej (w sumie 7,7 mld zł). Jeśli dojdzie do skutku planowana reforma emerytalna, to z chwilą przeniesienia pieniędzy z rachunków OFE na IKZE mechanizm suwaka zostanie zatrzymany.

Powiedzieli

Małgorzata Rusewicz | prezes izby gospodarczej towarzystw emerytalnych

Analizy prowadzone przez niezależne eksperckie instytucje pokazują, że fundusze emerytalne są obecnie w Polsce najefektywniejszą i najtańszą formą zbiorowego inwestowania. Jak dowodzi ponad 18 lat ich doświadczeń, rynek kapitałowy jest właściwym miejscem do pomnażania długoterminowych oszczędności. To bardzo ważne w kontekście planowanych zmian w kapitałowej części systemu emerytalnego. Można zatem oczekiwać, że pracownicze plany kapitałowe, w ramach których pracownicy będą oszczędzali na emeryturę przy wsparciu pracodawców, będą osiągały równie wysokie stopy zwrotu. Podobnie będzie ze środkami, które w 75 proc. mają trafić z OFE na nowo utworzone IKZE. Czekając na rozpoczęcie procesu legislacyjnego pozostaje mieć nadzieję, że opóźniające się upublicznienie projektów ustaw zaowocuje udoskonaleniem szczegółowych rozwiązań.

Piotr Grzeliński | zarządzający aktywami, metlife

W okresie trzyletnim mieliśmy do czynienia zarówno z hossą (od drugiej połowy 2016 r.), jak i zauważalną bessą na krajowym parkiecie (od maja 2015 r. do lutego 2016 r.). Przy tak dużej zmienności ważnym czynnikiem był odpowiedni dobór akcji do portfela inwestycyjnego. Z żelazną konsekwencją stawiamy na kombinację spółek krajowych oraz zagranicznych. W pierwszym przypadku preferujemy średnie i mniejsze spółki z ponadprzeciętnym potencjałem do wzrostu; często charakteryzują się one dużymi możliwościami rozwoju biznesu. Jeśli chodzi o firmy zagraniczne, poszukujemy liderów w branżach, stawiamy na przedsiębiorstwa, które są w stanie wykorzystywać globalne trendy rynkowe. Z tego też względu MetLife OFE w swojej filozofii inwestycyjnej zawsze preferuje podejście średnio- i długoterminowe kosztem potencjalnych krótkoterminowych korzyści.

Wojciech Kiermacz | młodszy analityk, analizy online

Aktywa otwartych funduszy emerytalnych wynoszą obecnie przeszło 181 mld zł. To oznacza, że od lipca ubiegłego roku, kiedy wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział Program Budowy Kapitału, wzrosły już o 40 mld zł. Stało się tak za sprawą świetnej koniunktury na giełdzie, która miała znaczący wpływ na wyniki OFE. Przez ostatni rok (od września 2016 r. do września 2017 r.) zarządzający OFE wypracowali średnio ponad 27 proc. zysku. To wynik lepszy w porównaniu z funduszami akcji polskich uniwersalnych, mającymi podobną strategię inwestycyjną. Te drugie wypracowały przez rok średnio 23 proc. Na korzyść OFE działają niskie koszty zarządzania oraz przewaga dużych spółek giełdowych w portfelu; kursy ich akcji od dłuższego czasu rosną szybciej niż WIG. W tym kontekście nie należy przywiązywać zbyt dużej wagi do wrześniowych wyników OFE (ich strata wyniosła średnio 0,4 proc.), gdyż inwestycje na rynkach kapitałowych, zwłaszcza te prowadzone z myślą o przyszłej emeryturze, powinny mieć charakter długoterminowy.

Niepewna przyszłość OFE

Wiele wskazuje na to, że otwarte fundusze emerytalne przestaną istnieć w obecnej postaci.

Według projektu wicepremiera Mateusza Morawieckiego, 25 proc. ich aktywów miałoby trafić do Funduszu Rezerwy Demograficznej, a pozostałe 75 proc. na indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) Polaków. Równowartość tej części (jedna czwarta środków), która zostanie przekazana do Funduszu Rezerwy Demograficznej, ma być zaksięgowana na subkontach członków OFE w ZUS.

Nie wiadomo, czy projekt ten zostanie zrealizowany. Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, powiedział we wrześniu, że najlepszym pomysłem jest rozwiązanie OFE i przeniesienie zgromadzonych w nich pieniędzy w całości do ZUS.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL