50 milionów złotych na dobry początek

aktualizacja: 12.02.2017, 19:00
Foto: Bloomberg

Zarządzający aktywami, którzy w ostatnim czasie zdecydowali się rzucić firmę i założyć własny fundusz inwestycyjny, przyciągają dziesiątki milionów.

REDAKCJA POLECA
08.02.2017
Wyniki mocno uzależnione od sytuacji na rynkach
01.02.2017
Brak wyraźnej przewagi konkurencyjnej
01.02.2017
Zyski przekraczające 20 procent rocznie
25.01.2017
Obligacje korporacyjne dla świadomych ryzyka
18.01.2017
Przyciągnęły najwięcej oszczędności
18.01.2017
Ryzyko znów w cenie
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

– W pierwszej emisji dla inwestorów zewnętrznych, zakończonej 9 lutego, udało nam się pozyskać prawie 50 mln zł – cieszy się Rafał Dobrowolski, zarządzający funduszem Tar Heel Capital Globalnej Innowacji FIZ. Ten fundusz Dobrowolski założył pod koniec ubiegłego roku. Do listopada pracował w PKO TFI, gdzie współzarządzał aktywami o wartości przekraczającej 1 mld zł.

Do tej pory w jednej emisji więcej udało się pozyskać tylko Insignis FIZ – funduszowi Grzegorza Witkowskiego i Marcina Petelskiego.

– Emisje przeprowadzamy co pół roku od czerwca 2015 r. Pozyskaliśmy w nich odpowiednio 66 mln zł, 64 mln zł, 49 mln zł i 70 mln zł. Następna jest zaplanowana na czerwiec – zapowiada Grzegorz Witkowski, prezes Insignis TFI. – Biorąc pod uwagę, że nie korzystamy z pośrednictwa dystrybutorów, można uznać, że pozyskaliśmy bardzo duże aktywa w krótkim czasie.

Fundusze autorskie mają swoje pięć minut, między innymi dzięki niskim stopom procentowym. – Zamożni inwestorzy doszli do wniosku, że nie ma sensu kupować za gotówkę kolejnego mieszkania na wynajem – lepiej część kapitału powierzyć zarządzającym o ugruntowanej pozycji na rynku. Eksperci, którzy dali się poznać w TFI lub innych instytucjach finansowych i osiągali tam dobre stopy zwrotu, nie mają problemów z przyciągnięciem oszczędności, nawet kiedy idą na swoje – wyjaśnia Witkowski.

Excalibur FIZ Dominika Gaworeckiego (wcześniej w mBanku) i Michała Szpina (byłego pracownika TFI PZU) w pierwszej emisji, przeprowadzonej jesienią ub.r., pozyskał 20 mln zł.

Kamil Gaworecki (kiedyś w TFI PZU), zarządzający Sniper FIZ – 10 mln zł w pierwszej emisji – tłumaczył ostatnio w programie #PROSTOzPARKIETU popularność funduszy autorskich tym, że często mają one strategie szyte na miarę konkretnych uczestników, ich potrzeby i oczekiwania. Ocenił, że ten segment rynku będzie się w dalszym ciągu szybko rozwijał.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE