Gdzie szukać dobrych depozytów półrocznych

aktualizacja: 13.01.2016, 22:27
Gdzie szukać dobrych depozytów półrocznych
Gdzie szukać dobrych depozytów półrocznych
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz Marta Bogacz

4 proc. rocznie dla klientów, którzy założą konto osobiste.

Najlepszą półroczną lokatę znajdziemy w ofercie Banku BPH. Jej oprocentowanie wynosi 4 proc. w skali roku. Klient musi jednak spełnić kilka warunków. Bank wymaga założenia jednego z trzech kont osobistych. Do wyboru są: Lubię to! Konto, Kapitalne Konto i Maksymalne Konto. Rachunek ten musi być zasilany kwotą co najmniej 2 tys. zł miesięcznie. Zdeponować trzeba minimum 1 tys. zł, maksymalny wkład to 10 tys. zł.

Dwa banki proponują na sześć miesięcy 3 proc. w skali roku. W BOŚ Banku EKOlokatę SUPERprocentującą może założyć osoba, która ma tam lub otworzy konto osobiste. Bank przyjmuje kwoty od 1 tys. zł, górnej granicy nie ma.

Artykuł dostępny w ramach oferty cyfrowej "Rzeczpospolitej"

Chcesz czytać więcej?
Uzyskaj dostęp do pełnych treści.

  • Wydanie elektroniczne "Rzeczpospolitej"
  • Aplikacja na smartfon i tablet
  • Dostęp do: Wydarzeń, Ekonomii, Plusa Minusa w serwisie www.rp.pl
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE