Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Linie lotnicze i lotniska

Ważš się losy lotniska w Gdyni

Fotorzepa, Rafał Guz
Po tym jak Trybunał Sprawiedliwoœci UE cofnšł w listopadzie decyzję Komisji Europejskiej nakazujšcej zwrot 92 miliony złotych pomocy publicznej nie zapadły decyzje, czy lotnisko zostanie uruchomione i w jakiej formie

– Gdynia wygrała z KE postępowanie przed sšdem Unii Europejskiej. To niezaprzeczalny sukces miasta, Kosakowa i spółki, jednakże ta wygrana jest iluzoryczna, proceduralna. Sšd nie odniósł się do meritum zagadnienia – wskazał jedynie, że Komisja Europejska popełniła błšd i tym samym jej decyzja musi zostać anulowana – mówi agencji Newseria Maciej Fornalczyk z firmy doradczej Comper – Fornalczyk i Wspólnicy, specjalizujšcej się w postępowaniach antymonopolowych i sprawach dotyczšcych pomocy publicznej.

Sprawa cywilnego lotniska w Gdyni-Kosakowie sięga 2007 roku, kiedy obie gminy podjęły decyzję o wybudowaniu cywilnego portu lotniczego na terenach zajmowanych dotšd przez Marynarkę Wojennš. Według planów lotnisko miało obsługiwać czartery i tanie linie lotnicze. Na poczštku 2014 roku Komisja Europejska orzekła, że finansowanie inwestycji z pieniędzy samorzšdów było niedozwolonš pomocš publicznš i nakazała zwrot 92 mln złotych. Kilka miesięcy póŸniej Gdynia i Kosakowo zaskarżyły tę decyzję do Trybunału Sprawiedliwoœci UE w Luksemburgu, uzyskujšc poparcie polskiego rzšdu.

– Komisja Europejska wydała decyzję wskazujšcš, że wparcie stanowiło pomoc publicznš niezgodnš z wewnętrznym rynkiem. W toku postępowania KE w doœć niefrasobliwy sposób zmieniła œcieżkę i – jak potem się okazało – popełniła błšd proceduralny, który polegał na tym, że nie wezwała stron do zajęcia stanowiska w momencie otwarcia nowego postępowania – tłumaczy Maciej Fornalczyk.

W połowie listopada br. Trybunał Sprawiedliwoœci UE unieważnił decyzję Komisji Europejskiej z 2015 roku, która nakazała cywilnemu lotnisku w Gdyni-Kosakowie zwrot 92 mln zł pomocy publicznej. W międzyczasie spółka zarzšdzajšca portem lotniczym ogłosiła jednak upadłoœć.

– Ten wyrok daje nam jedynie wskazówkę, że w Gdyni-Kosakowie jest nowe otwarcie i można się zaczšć zastanawiać, jak inaczej i lepiej zagospodarować już istniejšcš kubaturę lotniskowš i infrastrukturę paliwowš i co dalej z tym robić, aby nie popełniać wczeœniejszych – mówi Maciej Fornalczyk.

Władze Gdyni zapowiedziały, że wyrok Trybunału Sprawiedliwoœci UE otwiera drogę do uruchomienia lotniska, jednak miejsce bankrutujšcej spółki musi zajšć nowy podmiot, a istniejšca infrastruktura lotniskowa wymaga remontu. Nie jest to jednak oczywiste, bo wyrok sšdowy nie zalegalizował pomocy publicznej dla lotniska, a tylko wskazał błędy proceduralne KE przy nakazywaniu jej zwrotu. Przy wznowieniu inwestycji niewykluczone sš więc kolejne kroki prawne ze strony Komisji.

– Jakš daje to lekcję dla sektora lotniskowego w Polsce? Na razie nic się nie zmienia. Ten wyrok nie odniósł się do zasadnoœci bieżšcego wspierania czy udzielania pomocy operacyjnej. Nie uzasadnił, czy ta inwestycja miała sens ekonomiczny, jedynie wskazał, że Komisja popełniła błšd. Mamy szereg decyzji Komisji Europejskiej mówišcych o tym, w jaki sposób finansować infrastrukturę lotniskowš, jak majš funkcjonować porty lotnicze. Ten wyrok niestety nie daje nam wskazówki, w jaki sposób mógłby działać port lotniczy w Gdyni – mówi Maciej Fornalczyk.

Partner firmy doradczej COMPER Fornalczyk i Wspólnicy ocenia, że polskie porty lotnicze, zarówno te rentowne, jak i nierentowne, po tym wyroku muszš bacznie uważać w szczególnoœci na bieżšce finansowanie swoich kosztów, żeby nie narazić się na zarzut uzyskiwania nielegalnej pomocy publicznej.

– Jak wybronić się przed zarzutem nielegalnej pomocy publicznej? Wystarczy spełnić wymagania, które sš wskazane w komisyjnych wytycznych lotniskowych z 2014 roku. Trzeba przygotować plan finansowy, policzyć koszty, ocenić, które z nich sš zasadne i w jaki sposób je urealnić. Co najważniejsze, w przypadku nierentownych portów lotniczych należy też popatrzeć na efekty indukowane w regionie. Może się okazać, że szereg portów lotniczych z zasady będzie nierentowny, natomiast oddziaływanie na region właœnie uzasadnia funkcjonowanie portu lotniczego – mówi Maciej Fornalczyk.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL