Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Linie lotnicze i lotniska

Komisja bada awaryjne lšdowanie, a LOT bada podwozia

Bombardiery LOT przejšł po upadłym Eurolocie
materiały prasowe
Przyczyny awaryjnego lšdowania należšcego do LOT-u bombardiera Q400 na Lotnisku Chopina w Warszawie bada Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych. LOT tymczasem robi przeglšd podwozi

"Zespół badawczy PKBWL będzie wykonywał (...) czynnoœci majšce na celu ustalenie przyczyny zdarzenia i zaproponowaniu działań zapobiegajšcych takim zdarzeniom w przyszłoœci" - napisała Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych w komunikacie.

Zaraz po zdarzeniu na miejsce przybyli jej członkowie, "którzy wykonali rutynowe czynnoœci, polegajšce na zabezpieczeniu rejestratorów pokładowych i zebraniu dowodów na miejscu zdarzenia".

Według komunikatu, do wypadku doszło w œrodę o godzinie 19.19 a "przyczynš awaryjnego lšdowania były problemy techniczne zwišzane z goleniš przedniego podwozia". Samolot został usunięty z drogi startowej po około czterech godzinach od zdarzenia.

LOT ma dziesięć bombardierów DHC-8Q400, w każdym jest 78 foteli dla pasażerów. Samoloty te sš wykorzystywane przez przewoŸnika głównie na trasach krajowych.

Dyrektor biura komunikacji korporacyjnej w Locie Adrian Kubicki poinformował, że choć w Polsce to jedyny wypadek z podwoziem bombardiera, firma zrobi przeglšd podwozi we wszystkich swoich bombardierach.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL