Lekarze zastrajkują przeciw podwyżkom

aktualizacja: 16.08.2017, 08:05
Foto: 123RF

Podwyżka minimalnego wynagrodzenia pracowników medycznych ma zostać osiągnięta w 2021 r. Zdaniem medyków stawki są uwłaczająco niskie.

REDAKCJA POLECA

Dodatkowe 16,8 mld zł ma trafić w ciągu pięciu lat do pracowników służby zdrowia. Wchodząca dziś w życie ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych przewiduje, że od 2022 r. minimalne wynagrodzenie lekarzy specjalistów wyniesie ok. 6,4 tys. zł, a lekarzy bez specjalizacji, przede wszystkim rezydentów, ok. 5,3 tys. zł. Lekarze stażyści, farmaceuci, fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni i inni pracownicy medyczni z wyższym wykształceniem i specjalizacją zarobią minimum 5,3 tys. zł, a ci bez specjalizacji?– 3,7 tys. zł. Z kolei pracownicy medyczni ze średnim wykształceniem – minimum 3,2 tys. zł.

Ustawa stanowi, że najniższe wynagrodzenie zasadnicze ustala się jako iloczyn współczynnika pracy dla danej grupy zawodowej i wysokości przeciętnego wynagrodzenia w roku poprzedzającym. Do końca 2019 r. zamiast przeciętnego wynagrodzenia przyjęto 3,9 tys. zł brutto.

Przeciwko takim podwyżkom protestowało Porozumienie Zawodów Medycznych, które napisało własny projekt ustawy, zakładający o wiele wyższe stawki. Na początku tygodnia stowarzyszone w PZM Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) potwierdziło zapowiadany wcześniej na łamach „Rzeczpospolitej" strajk głodowy.

„Wyczerpaliśmy możliwości dialogu z rządem, a dialogu z Ministerstwem Zdrowia nigdy nie było. Bezradni wobec pogarszającej się sytuacji w ochronie zdrowia, zdecydowaliśmy się na organizację protestu głodowego 2 października 2017 r." – napisali w oficjalnym komunikacie. W listach do premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła proszą o spotkanie w sprawie protestu.

Młodzi lekarze nie chcą odchodzić od łóżek pacjentów. Na czas protestu wezmą urlop. Mimo to zdaniem ekspertów ich nieobecność w pracy może zdezorganizować pracę szpitali.

podstawa prawna: ustawa o sposobach ustalania najniższego wynagrodzenia DzU z 1 sierpnia 2017 r., poz. 1473

POLECAMY

KOMENTARZE