Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Czy w Ministerstwie Rozwoju doszło do molestowania seksualnego

Adobe Stock
Według ekspertów, sektor administracji publicznej jest w grupie szczególnie narażonych na występowanie niepożšdanych form zachowań takich jak molestowanie seksualne. Jednak spoœród wszystkich ministerstw, w ostatnich latach tylko w jednym oficjalnie zgłoszono taki przypadek – ustalił serwis rp.pl.

W Ministerstwie Rozwoju do pracodawcy wpłynęła skarga na molestowanie psychiczne i fizyczne pracownika przez jego przełożonego. Według służb prasowych resortu wydarzenie miało miejsce w 2014 roku (przed przekształceniem było to Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju). Zgodnie z obowišzujšcš procedurš, pracodawca powołał wówczas zespół antymobbingowy do rozpatrzenia tej sprawy.

- Z uwagi na rozwišzanie stosunku pracy przez domniemanego sprawcę molestowania, jak i na proœbę wnioskodawcy, który uznał dotychczasowe działania pracodawcy za satysfakcjonujšce, zespół z braku możliwoœci zachowania zasady kontradyktoryjnoœci postępowania, a tym samym możliwoœci dokonania ustaleń w zakresie uznania wniosku bšdŸ stwierdzenia braku podstaw jego uznania, zakończył procedowanie sprawy, nie wskazujšc dyrektorowi generalnemu urzędu rekomendacji odnoœnie dalszego postępowania. Według wiedzy resortu, sprawa nie została skierowana na drogę sšdowš - informuje Aleksandra Serkowska z Ministerstwa Rozwoju.

Według ustaleń serwisu rp.pl w pozostałych ministerstwach w ostatnich pięciu latach nie zanotowano przypadków molestowania seksualnego.

Barbara Godlewska-Bujok, doktor prawa pracy z Uniwersytetu Warszawskiego, w rozmowie z serwisem rp.pl podkreœla, że te dane - jeden przypadek molestowania w cišgu kilku lat - pokazujš raczej, jak mało wiemy o molestowaniu, jak rzadko jest ono zgłaszane lub jak bardzo zachowania przemocowe w pracy sš akceptowalne.

- Odnoszę się tu do badań GUS z 2014 roku i badań Eurofoundu z 2015 roku. Szczególnie te ostatnie pokazujš, że różne formy przemocy, w tym molestowanie, dotyczyć mogš znacznej grupy pracowników (w zależnoœci od szacunków i typu naruszenia) - nawet powyżej 17 proc. pracowników, przy czym wskazuje się, że sektor administracji publicznej jest w grupie szczególnie narażonych na występowanie niepożšdanych form zachowań. Tak czy inaczej, molestowanie w każdej formie i wobec każdej osoby współpracujšcej powinno być traktowane jako nadużycie dokonane przez sprawcę, a sprawca powinien ponosić konsekwencje – podkreœla dr Godlewska-Bujok.

Także prof. Brunon Hołyst, który jako pierwszy w Polsce zwrócił uwagę w literaturze kryminologicznej na zagadnienie molestowania seksualnego, uważa, że osoby, które go doœwiadczyły ze strony przełożonego, uznajšc, iż nie majš odpowiednich dowodów, nie tylko obawiajš się oœmieszenia, ale również utraty pracy.

Częœciej bycie ofiarš molestowania seksualnego deklarujš osoby w wieku 25-34 lat, o wykształceniu zasadniczym zawodowym oraz mieszkańcy największych miast – pokazał sondaż SW Research dla serwisu rp.pl.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL