Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Wcišż będziemy musieli przestawiać zegarki

123RF
Zarówno Sejm, jak i rzšd przeciwstawiajš się pomysłowi zaprzestania zmiany czasu z zimowego na letni – dowiedziała się rp.pl.

Gdyby Polska zaprzestała zmiany czasu, byłaby jedynym takim krajem w Europie poza Islandiš, Rosjš i Białorusiš. Mimo to jeszcze niedawno wydawało się, że sš na to szanse. W styczniu pisaliœmy w „Rzeczpospolitej”, że tematem zaprzestania zmiany czasu zajęła się sejmowa Komisja do spraw Petycji.

 
Petycję do Sejmu skierowało Stowarzyszenie Interesu Społecznego Wieczyste. Zdaniem jego prezesa dr. Daniela Alaina Korony przestawianie zegarka o godzinę dwa razy do roku powoduje perturbacje zdrowotne, m.in. zaburzenia snu i depresję. – Zmiana czasu wpływa zarówno na ludzi, jak i na zwierzęta. Jednak o ile człowiekowi można wytłumaczyć, że powinien wstać godzinę wczeœniej, krowa nie potrafi zrozumieć, dlaczego o innej porze ma mieć gotowe mleko do wydojenia – mówi dr Korona.
 
Jego zdaniem mało przekonujšce sš argumenty ekonomiczne. Jako pierwsze na wprowadzenie systemu zmiany czasu zdecydowały się Niemcy w okresie I wojny œwiatowej. Władze tego kraju uznały, że odejœcie od naturalnego czasu latem i przesunięcie zegarka o godzinę przyniesie korzyœci. Wieczorem dłużej będzie widno, co umożliwi oszczędnoœci na oœwietleniu.
 
W dzisiejszych czasach, gdy w domach oprócz żarówek pracujš urzšdzenia elektryczne, oszczędnoœci energii już nie ma. Takie wnioski płynš z analizy Komisji Europejskiej dotyczšcej zmiany czasu. Na posiedzeniu sejmowej komisji zreferował jš przedstawiciel Ministerstwa Rozwoju Maciej Dobieszewski. Jego zdaniem zmiana czasu ma głównie ten walor, że sprzyja turystyce i uprawianiu rekreacji w letnie wieczory.
 
Mimo to komisja sejmowa zatrzymała bieg petycji. Uznała, że nie jest władna do rozwišzania tego problemu. Zwróciła się do rzšdu o dokonanie gruntownej analizy, bo w tym roku wygasa rozporzšdzenie premiera ustalajšce kalendarz zmiany czasu.
 
Już wiadomo, że rzšd nie chce porzucać obecnego systemu. Stowarzyszenie Interesu Społecznego Wieczyste skierowało petycję również do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na którš udzielono już odpowiedŸ.
 
Koronny argument KPRM przeciwko zaprzestaniu zmiany czasu dotyczy problemów z umawianiem spotkań międzynarodowych. „ Ewentualna decyzja o odstšpieniu od zmiany czasu w Polsce, gdy reszta Europy wprowadza te zmiany, oznaczałoby chociażby, iż każdorazowo podróż z Polski za granicę na umówione spotkanie wišzałaby się z koniecznoœciš dodatkowego zastanawiania się: jaki jest w kraju docelowym aktualnie czas” – wywodzi KPRM w odpowiedzi na petycję.
 
Kancelaria premiera dodaje, że wydajšc rozporzšdzenie z kalendarzem zmiany czasu jedynie wykonuje dyspozycje parlamentu. Tak więc to posłowie sš właœciwym adresatem petycji.
 
Daniel Alain Korona argument o umawianiu wizyt międzynarodowych uważa za mało poważny. – Wbrew temu, co pisze KPRM, rzšd nie jest też jedynie wykonawcš ustawy. Daje ona możliwoœć wprowadzenia czasu letniego, ale nie taki obowišzek – komentuje. – Takie odbijanie piłeczki przez Sejm i KPRM oraz odsyłanie nas od Annasza do Kajfasza jest wynikiem inercji urzędniczej. Nie chcš wprowadzać zmian, bo się ich bojš – dodaje.
 
Jego zdaniem sprawa zasługuje na poważne traktowanie, bo dyskusja o zmianie czasu toczy się w wielu państwach. Podczas paŸdziernikowej debaty w Parlamencie Europejskim członkowie wszystkich frakcji opowiedzieli się za zniesieniem zmiany czasu. Komisja Europejska zignorowała tamten apel.
– Tej sprawy nie porzucimy. Skierujemy petycję do Senatu. Izba wyższa parlamentu również ma inicjatywę ustawodawczš – obiecuje Korona.
ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL