Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Koszykówka

NBA: rekordowy Westbrook

AFP
Russell Westbrook zaliczył 42. triple-double w sezonie. To najlepszy wynik w historii NBA.

Nie ma przesady w stwierdzeniu, że ten sezon należy do Westbrooka, którego wyczyny regularnie sš najważniejszš wiadomoœciš dnia w NBA. Po odejœciu z Thunder Kevina Duranta o obliczu drużyny stanowi w zasadzie tylko on. Zespół ze stanu Oklahoma nie jest faworytem walki o mistrzostwo, ale 28-letni rozgrywajšcy bez większego trudu wprowadził go do fazy play off, przy okazji ustanawiajšc rekordy, które wydawało się, że przetrwajš na zawsze.

W marcu został pierwszym w historii NBA koszykarzem, który uzyskujšc triple-double, nie spudłował żadnego rzutu. Tydzień póŸniej znów miał triple-double, a jego częœciš była rekordowa zdobycz punktowa - 57. W niedzielę wyprzedził Robertsona w liczbie meczów w sezonie z dwucyfrowš wartoœciš w trzech kategoriach.

Powtórzył też inne wielkie osišgnięcie Robertsona, który do tej pory jako jedyny w historii ligi mógł się pochwalić œrednimi z sezonu na poziomie triple-double. Westbrook notuje przeciętnie 31,9 pkt, 10,7 zbiórek oraz 10,4 asyst i od pištku jest jasne, że bez względu na jego dokonania w pozostałych meczach œrednie nie zejdš poniżej poziomu triple-double.

Minionej nocy miał 50 pkt, 16 zbiórek i 10 asyst. Kiedy na niespełna pięć minut przed końcem meczu w Denver uzyskał 10. asystę i poprawił rekord Robertsona, kibice zgotowali mu owację na stojšco. Być może fani Nuggets nie byliby skłonni do takiej reakcji, gdyby wiedzieli, co stanie się póŸniej.

W tym momencie to gospodarze prowadzili 101:99, ale póŸniej zdołali zdobyć jeszcze tylko cztery punkty, a Westbrook wszystkie 15 dla Thunder. Zwycięstwo swojej ekipie zapewnił trafieniem "za trzy" równo z końcowš syrenš.

"Napędzała mnie czysta adrenalina. Trafienie zwycięskiego rzutu to coœ o czym marzy się od dziecka. Kiedy dokonasz tego w hali przeciwnika smakuje to jeszcze lepiej. Takich rzeczy długo się nie zapomina" - podkreœlił bohater wieczoru.

Dla Nuggets to była wyjštkowo bolesna porażka, bo ostatecznie zamknęła im drogę do play off. Ósmš i ostatniš drużynš Konferencji Zachodniej, która wystapi w tej fazie zostali Portland Trail Blazers.

Na Zachodzie jasne jest już niemal wszystko. Wiadomo, że w pierwszej rundzie Golden State Warriors zmierzš się z Trail Blazers, San Antonio Spurs z Memphis Grizzlies, Houston Rockets z Thunder, a Los Angeles Clippers z Utah Jazz. Jedyna niewiadoma dotyczy tylko tego, która z ekip w ostatniej z wymienionych par będzie miała przewagę parkietu.

Na Wschodzie o ostatnie dwa miejsca walczš trzy drużyny: Indiana Pacers (bilans 40-40), Chicago Bulls (39-41) oraz Miami Heat (39-41). Żadna z nich w niedzielę nie grała.

Wpadkę zaliczyli natomiast bronišcy tytułu Cleveland Cavaliers, którzy na wyjeŸdzie ulegli po dogrywce ekipie Atlanta Hawks 125:126. Sama porażka nie jest niczym niezwykłym, ale jej okolicznoœci już tak. Cavaliers bowiem na ostatniš kwartę wychodzili prowadzšc różnicš aż 26 pkt.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL