Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Koszykówka

Mistrzowie NBA u Obamy

AFP
Barack Obama przyjšł mistrzów koszykarskiej ligi NBA, Golden State Warriors. Takie spotkania należš już do tradycji - prezydent USA jest wielkim fanem tej dyscypliny, szczególnie Chicago Bulls. Gospodarz Białego Domu otrzymał od klubu koszulkę z numerem 44 - to nawišzanie do tego, że jest 44. prezydentem USA.

Kilkanaœcie godzin wczeœniej "Wojownicy" wygrali w Waszyngtonie z Wizards Marcina Gortata 134:121, a ich lider Stephen Curry uzyskał 51 punktów (po raz czwarty w sezonie przekroczył 50), trafiajšc 11 "trójek". Golden State œrubujš rekord zwycięstw - majš ich obecnie 45 przy zaledwie czterech porażkach. - Oglšdanie Stephena jest niesamowitym przeżyciem. Dla kogoœ, kto kocha koszykówkę to co on robi na parkiecie jest genialne - powiedział prezydent USA.

Obama chwalił nie tylko Curry'ego, ale i poziom gry Warriors. - Ja już nie gram, ale trochę się na tym znam. Golden State to jedna z najwspanialszych, najlepszych drużyn jakie oglšdałem. To trochę niesprawiedliwe, że sš tak dobrzy w każdym elemencie gry: w rzutach, w konstruowaniu akcji. Podziwiam ducha drużyny. Warriors sš tak dobrzy, że dzięki nim koszykówka wznosi się na inny poziom - przekonywał prezydent.

Obama nadmienił także żartobliwie, jako wielki fan Chicago Bulls, że rzadko zdarza mu się przebywać w towarzystwie zawodnika z wielkiej drużyny "Byków" z lat 90-tych XX wieku, która zdobyła szeœć mistrzowskich pierœcieni. Miał na myœli obecnego szkoleniowca Golden State Steve'a Kerra, który był członkiem ekipy trenera Phila Jacksona. - Jesteœmy szczęœliwi, że możemy goœcić członka legendarnego zespołu Chicago - dodał.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL