Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komercyjne

Rynek w rozkwicie, czynniki ryzyka jeszcze nie tak dotkliwe

Pomorskie Centrum Logistyczne – inwestycja Goodmana w Gdańsku – docelowo ma liczyć 500 tys. mkw.
materiały prasowe
Według wstępnych szacunków w 2017 r. zasoby powierzchni magazynowych w Polsce wzrosły o 19 proc., do 13,2 mln mkw.
Tempo przyrostu jest zdecydowanie większe niż w segmencie biurowym czy handlowym. Ponad połowę szybko rozwijajšcego się rynku opanowali: Prologis, Panattoni, Segro, Logicor i Goodman.

Bardzo dużo plusów...

– Analiza podstawowych parametrów i wskaŸników makroekonomicznych zapowiada kolejny mocny rok w branży magazynowej – uważa Paweł Sapek, senior vice president & country manager Prologis na Polskę. – Wszystko wskazuje na to, że poziom pustostanów będzie sukcesywnie malał, dšżšc do wartoœci najniższych w historii. Brak wolnej powierzchni będzie potencjalnym czynnikiem powodujšcym wzrost stawek czynszowych. Jednoczeœnie będzie wyraŸnym bodŸcem dla nowych inwestycji – zaznacza. Zdaniem menedżera szansš dla polskiego rynku było i wcišż jest pojawienie się dużych międzynarodowych graczy, którzy w cišgu ostatnich kilku lat realizujš znaczšce przedsięwzięcia budowlane. Te podmioty pełniš rolę swoistych inkubatorów przedsiębiorczoœci – przycišgajš firmy, które będš wspierać i obsługiwać ich inwestycje.
– Pozytywnie należy też ocenić otwarcie się rynku na siłę roboczš zza wschodniej granicy. Przy dobrym zarzšdzaniu i realizacji polityki lojalnoœci jest to ogromna szansa dla rynku, na którym brakuje ršk do pracy – zaznacza Sapek. Maciej Madejak, dyrektor ds. rozwoju biznesu na Polskę w Goodmanie, spodziewa się, że 2018 r. będzie udany dla rynku powierzchni magazynowych i przemysłowych. – Wzrost rynku pod względem nowych umów może wynieœć nawet około 10 proc. Obserwujemy silny popyt ze strony klientów z różnych branż. Siłš rynku i motorem wzrostu pozostanie e-commerce, z naszš flagowš inwestycjš realizowanš dla Zalando pod Łodziš, gdzie powstanie centrum logistyczne o powierzchni około 130 tys. mkw. Oczekujemy również, że mocny popyt odnotujemy ze strony branż takich jak logistyka i FMCG. W południowej Polsce silny powinien pozostać sektor motoryzacyjny – wylicza ekspert. Zdaniem menedżera siłš rynku sš także: wcišż atrakcyjny poziom czynszów, wysoko wykwalifikowana kadra techniczna, wysoki standard dostarczanych powierzchni magazynowych i przemysłowych oraz niezmiennie chłonny rynek wewnętrzny i atrakcyjne położenie Polski z punktu widzenia dystrybucji towarów na inne rynki regionu. – Wœród silnych punktów polskiego rynku należy wymienić dwa obszary geograficzne – Œlšsk oraz Polskę centralnš. Dzięki dobrze rozwiniętej infrastrukturze transportowej zapewniajš one sprawnš dystrybucję towarów w kraju oraz na region Europy Œrodkowej – mówi Madejak. Podkreœla, że Polska staje się magazynowym hubem dla regionu. Wœród dodatkowych szans rozwoju naszego rynku można wymienić m.in. zmiany geopolityczne w Europie, które sprawiajš, że niektóre firmy decydujš się na przeniesienie swojej działalnoœci do Polski, chcšc pozostać na rynku unijnym. – Szansš jest również wyraŸnie niższy niż w Europie Zachodniej wskaŸnik magazynów per capita, co sugeruje duży potencjał rozwoju, oraz dobre wskaŸniki wzrostu gospodarczego w Polsce i Unii Europejskiej. Korzystny dla branży jest ponadto postępujšcy wzrost zamożnoœci społeczeństwa, który napędza konsumpcję – wylicza Madejak. – Kolejnš szansš jest doprowadzenie sieci dróg szybkiego ruchu do lokalizacji na wschodzie kraju – dzięki połšczeniu z europejskš sieciš autostrad dynamiczny rozwój rynku możemy zobaczyć w lokalizacjach takich jak Olsztyn, Białystok czy Lublin. W cišgu najbliższych pięciu lat te rynki mogš stać się bardzo atrakcyjne dzięki dostępnoœci zarówno wykwalifikowanych pracowników, jak i ziemi pod nowe inwestycje – dodaje. Dyrektor podkreœla, że patrzšc pod kštem powierzchni przemysłowych oraz lekkiej produkcji, wsparciem dla rynku jest wykwalifikowana siła robocza. – Nasi zagraniczni klienci mówiš nam, że w Polsce majš większš łatwoœć w znalezieniu osób z wykształceniem technicznym w porównaniu z rynkami Europy Zachodniej. Polska pozostaje ponadto najbardziej atrakcyjnym krajem pod kštem poziomu czynszów, pomimo zauważonego ostatnio wzrostu – mówi Madejak. Radosław T. Krochta, prezes MLP Group, jako mocne strony wymienia położenie geograficzne Polski, czynišce z naszego kraju atrakcyjny rynek dla inwestorów poszukujšcych obiektów magazynowych. Silnemu trendowi wzrostowemu sprzyja wysoki popyt na nowoczesne obiekty logistyczne i niski poziom pustostanów. W kategorii szans menedżer wymienia doœć dużš dostępnoœć działek pod kolejne projekty, a także rozwój branży dystrybucyjnej oraz e-handlu, które to branże potrzebujš nowych powierzchni magazynowych. Szansš jest również możliwoœć ekspansji deweloperów na nowych rynkach – samo MLP realizuje projekty w Niemczech i Rumunii. Dynamiczny rozwój rynku powoduje, że chcš z tego czerpać nie tylko wyspecjalizowani deweloperzy. W budowę magazynów zaangażował się niedawno kojarzony z mieszkaniami czy biurami giełdowy Marvipol – jest jednym z partnerów branżowego potentata Panattoni. Mariusz Poławski, wiceprezes Marvipolu Development, zwraca uwagę na dobre perspektywy dla wzrostu gospodarczego, w tym również w segmentach generujšcych popyt na powierzchnie magazynowe, nowe inwestycje w infrastrukturę transportowš (autostrady, obwodnice), wspierajšce rozwój branży magazynowej i logistycznej, a także rosnšce oczekiwania najemców co do jakoœci magazynów i brak utrudnień administracyjnych dla realizacji inwestycji.

...a jakie minusy?

Zdaniem Macieja Madejaka trudno wskazać jakieœ wyraŸne oznaki słaboœci rynku. Chociaż w niektórych regionach można mówić o niedoborze ršk do pracy, to Goodman nie postrzega tego w kategorii zagrożenia czy słabych stron rynku, ale raczej jako czynnik determinujšcy ostatecznš lokalizację inwestycji. – Wœród wyzwań wymienić możemy rosnšce koszty usług budowlanych oraz pojawiajšce się problemy kadrowe u podwykonawców. W niektórych regionach mogš ponadto występować trudnoœci z dostępem do nowych gruntów inwestycyjnych, co może mieć wpływ na ich wyższe ceny. Spodziewamy się, że z uwagi na drożejšce grunty oraz rosnšce ceny usług budowlanych czynsze na rynku mogš wzrosnšć w 2018 r. Nie sšdzimy jednak, by było to bardzo mocne zagrożenie dla branży, gdyż Polska pozostanie najatrakcyjniejszš lokalizacjš magazynowš w Unii Europejskiej – mówi Madejak. – Głównym zagrożeniem jest z naszej perspektywy wcišż za mała transparentnoœć transakcji na rynku nieruchomoœci przemysłowych, a to właœnie przejrzystoœć pozwala realnie oceniać rentownoœć inwestycji. Jeœli zasady współpracy dewelopera z najemcš czy trendy stajš się niezrozumiałe lub trudne do zdefiniowania, rynek przestaje być atrakcyjny – wskazuje Paweł Sapek. Radosław T. Krochta zwraca uwagę na ograniczony poziom inwestycji w stosunku do dynamiki PKB wynikajšcej głównie ze wzrostu konsumpcji oraz to, że prosta produkcja może powoli zaczšć przenosić się do tańszych krajów, takich jak np. Rumunia. Jako słaboœć rynku wymienia też poœlizg w pracach nad ustawš o REIT-ach. Zdaniem Mariusza Poławskiego wyzwaniem może być dynamicznie rosnšca liczba nowych projektów oraz zaostrzenie konkurencji, mogšce skutkować zachwianiem równowagi między podażš a popytem. masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: a.roguski@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL