Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Michał Płociński: Słodzenie Zuckerberga nic nie zmieni

AFP
Jeœli jest ziarnko prawdy w tym, że Mark Zuckerberg myœli o kandydowaniu na prezydenta USA, to po przesłuchaniu w Senacie można mu wróżyć œwietlanš przyszłoœć.

Politycy mogliby się od niego uczyć, jak unikać odpowiedzi, a przy tym nie sprawiać wrażenia, że ma się coœ do ukrycia.

Szef Facebooka kajał się za popełnione błędy, obiecywał zmiany i tłumaczył zawiłoœci technologii. Przed laikami, jakimi sš politycy, wystšpił w roli mentora. Okazało się, że afera Cambridge Analytica, w sprawie której był przesłuchiwany, to w zasadzie kompletny przypadek. A czy FB gromadzi dane z urzšdzeń, które nie sš połšczone z serwisem? – pytał jeden z senatorów. Zuckerberg: – Nie jestem pewien...

Przy tym cały czas prezentował swš firmę jako gromadę uœmiechniętych dzieciaków z garażu w Palo Alto, a przecież „nie da się stworzyć spółki w akademiku i przekształcić jš w œwiatowego giganta bez popełniania błędów". Pytania o monopolistycznš pozycję na rynku również trafiały w próżnię.

Problem w tym, że monopolu FB nie ma co rozpatrywać w kategoriach ekonomicznych i prawnych. Bo to monopol na bardzo specyficznym rynku – idei, wymiany myœli. Podobnym monopolistš było dawniej państwo, zajmujšce się edukacjš oraz wspierajšce kulturę.

Do niedawna politycy, zachłyœnięci ogromem możliwoœci, jaki daje œwiat technologii, nie widzieli w tej zamianie miejsc problemu. Zachwycali się szybkim dostępem do informacji czy utopiami globalnej wioski i końca historii. Dziœ jednak coraz częœciej słychać obawy, że kilka wielkich firm ma zbyt wielki wpływ na wymianę myœli. To prawda – jest on nieporównanie większy niż jakiejkolwiek instytucji wczeœniej. Nawet państwo w swych najlepszych czasach nie miało takich możliwoœci oddziaływania na obywateli.

Mark Zuckerberg może słodzić senatorom ile wlezie, ale nie zmieni tego, że powoli otwierajš im się oczy. Afery z rosyjskimi trollami i firmš Cambridge Analytica mogš przynieœć pozytywne skutki. Warto dziœ przemyœleć kilka spraw, np. rolę rzetelnych mediów w realiach nowego monopolu. Tylko co z tym fantem zrobiš politycy?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL