Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Jędrzej Bielecki: Polska znów sama w Europie

AFP
To nie był niestety budujšcy widok. W sobotę premier Beata Szydło musiała w telewizji zapewniać, że Polska jest i pozostanie członkiem Unii Europejskiej, a także, że ma takie same prawo do kształtowania przyszłoœci Wspólnoty jak każdy inny kraj członkowski.

To, co jeszcze kilka miesięcy temu było zupełnie oczywiste, dziœ przestało takie być, bo w obozie władzy roœnie w siłę frakcja gotowa zaostrzać konfrontację z Brukselš aż do osišgnięcia punktu, gdy nie będzie już odwrotu. Dlatego coraz więcej państw Unii uważa, że Polska przestała być przewidywalnym partnerem we Wspólnocie.

Konflikt wybuchł, gdy Emmanuel Macron oœwiadczył, że „Polska izoluje się w Europie" i straciła wpływ na jej przyszłoœć. Francuski przywódca podkręca retorykę przeciw Warszawie, bo wtedy, gdy jego notowania w kraju spadajš, potrzebuje spektakularnego sukcesu dyplomatycznego. Zmiana dyrektywy o pracownikach delegowanych by mu to zapewniła, bo problem rzekomego „dumpingu socjalnego" stał się rozpoznawalny dla każdego Francuza.

Ale pomijajšc populistycznš formę i niekoniecznie dobre intencje, trudno nie przyznać, że Macron prawidłowo ocenia pozycje, jakš zajmuje dziœ w Unii Polska. W batalii o pracowników delegowanych Paryż uzyskał poparcie Czechów, Słowaków i Bułgarów, a i Rumuni sš gotowi wyjœć naprzeciw jego oczekiwaniom. Pozostaliœmy więc znów sami z Węgrami.

Częœć polskiego internetu zachwyca się twardymi odpowiedziami polskich przywódców na ataki Macrona. Ale to wirtualny œwiat. W realnym sprawa wyglšda gorzej. Już w paŸdzierniku pod dyktando Paryża może zostać zmieniona dyrektywa o pracownikach delegowanych, co pogršży życiowe plany setek tysięcy Polaków. I stanie się precedensem dla kolejnych batalii w Brukseli o obronę polskich interesów.

Najwyższy czas, aby rzšd zaczšł profesjonalnie prowadzić grę w Unii. Jeœli tego nie zrobi, umiarkowany elektorat, który przesšdził o zwycięstwie PiS w 2015 r., dojdzie do wniosku, że płaci za wysokš cenę za przyjemnoœć starcia z francuskim prezydentem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL